Skażona woda w gminie Aleksandrów [Aktualizacja]

Views: 589

Zaniepokojeni mieszkańcy gminy Aleksandrów informują naszą redakcję, że na tablicach ogłoszeń w sołectwach pojawił się komunikat o tym, że w wodzie pitnej została wykryta obecność bakterii grupy coli. Sprawa dotyczy mieszkańców miejscowości: Aleksandrów, Kawęczyn, Janikowice, Marianów, Sieczka, Niewierszyn, Ostrów, Dąbrówka, Szarbsko, Stara, Justynów, Kolonia, Stara, Siucice Kolonia, Siucice, Wolica, Skotniki, Reczków Nowy, Wólka Skotnicka, Brzezie i Wacławów. Picie nieprzegotowanej wody skończyć się może obstrukcją.

Komunikat, który otrzymaliśmy, wygląda co najmniej „dziwnie”. Zwykły wydruk, bez podpisu i pieczątki. Ze względu na późną porę, jedynym miejscem, gdzie można potwierdzić autentyczność ogłoszenia, jest internet. Próżno jednak tej informacji szukać w witrynie urzędu gminy. Dopiero na stronie piotrkowskiego sanepidu potwierdzamy wiadomość. W komunikacie czytamy między innymi:

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Piotrkowie Trybunalskim informuje, że w badaniach jakości wody z wodociągu publicznego, stwierdzono obecność bakterii grupy coli. Woda nadaje się do spożycia, kąpieli noworodków, mycia zębów, owoców i warzyw spożywanych na surowo oraz mycia naczyń po uprzednim przegotowaniu (minimum przez 2 minuty) i pozostawieniu do ostudzenia bez gwałtownego schładzania. Woda bez przegotowania może być stosowana do codziennego mycia, prania odzieży, prac porządkowych (np. mycia podłóg) i spłukiwania toalet. Zalecenie obowiązuje do czasu wydania kolejnego komunikatu.

– Władza sobie nic z nas nie robi, to powinno być nagłośnione natychmiast, a nie po cichu karteczki powieszone. Moje dzieci piły tę wodę, i już wiem dlaczego bolały je brzuchy. Woda była też wykorzystywana do mycia przyrządów mleczarskich, a co za tym idzie, mogła ta bakteria przedostać się także do mleka – mówi mieszkanka Starej, która jako pierwsza poinformowała nas o sprawie. – Jak plakaty i zaproszenia, to umieją wieszać, chodzić od domu do domu i zapraszać, a jak jest zagrożenie, to się pochowali i udają, że nie ma sprawy. Ale na szczęście wybory niebawem! – dodaje zdenerwowany pan Marian, mieszkaniec tej samej miejscowości.

 

W związku z wyżej opisaną sprawą, władze gminy Aleksandrów przesłały swoje stanowisko, które publikujemy w całości (pisownia oryginalna).

Marek Gajda, redaktor naczelny Piotrkowski24.pl

 

Aleksandrów, dnia 08 września 2018 r.

INFORMACJA

Urząd Gminy Aleksandrów informuje, że po otrzymaniu zawiadomienia od Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Piotrkowie Trybunalskim, że w badaniach jakości wody z wodociągu publicznego Aleksandrów zaopatrującego miejscowości: Aleksandrów, Kawęczyn, Janikowice, Marianów, Sieczka, Niewierszyn, Ostrów, Dąbrówka, Szarbsko, Stara, Justynów, Kolonia Stara, Siucice, Kolonia Siucice, Wolica, Skotniki, Reczków Nowy, Wólka Skotnicka, Brzezie, Wacławów, stwierdzono obecność niewielkiej ilości jednostek bakterii grupy coli (2, 3 i 6 jtk), na podstawie otrzymanych zaleceń natychmiast przystąpiono do prac na ujęciu i sieci wodociągowej związanych z intensywnym płukaniem i chlorowaniem. Prace te zostały zakończone w krótkim czasie od otrzymania zawiadomienia.

Informacja o tym zdarzeniu została również przekazana do zainteresowanych sołectw w sposób zwyczajowo przyjęty na terenie naszej gminy.

Do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Piotrkowie Trybunalskim zostaną przekazane próbki wody, celem wykonania badań potwierdzających doprowadzenie jakości wody do składu zgodnego z wymaganiami zawartymi w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2017 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi (Dz. U. z 2017 r. poz. 2294)
w zakresie tego parametru.

Informacje o wynikach tych badań i następnych komunikatach Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Piotrkowie Trybunalskim w tej sprawie, będą na bieżąco przekazywane do zainteresowanych sołectw.

Wójt Gminy Aleksandrów

/-/ Dionizy Głowacki

Komentarzy: 48

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *

  1. Taka informacja powinna natychmiast być upubliczniona ,nie rozumiem dlaczego robi się wielką tajemnicę -chore;czy tak trudno było napisać komunikat na stronie urzędu ;gdzie pracownicy i szefostwo?nie wiem dlaczego taka tajemnica przecież tutaj chodzi o zdrowie mieszkańców panie wójcie

    1. Nie sądzę, że władze gminy lekceważą i lekceważyli kiedykolwiek taką sprawę.Nie róbcie z nich potworów.Nie mówie, że zdrowie człowieka jest im obojętne.Po co te oskarżenia.Już Was jogurtami chcieli zatruć?! Braliście bo było za darmo, zjedliście , a potem zaczęło się pisanie.Śmieszne!!! Jest czas wyborów i szukacie dziury w całym .

  2. Ładnych parę lat temu takie anonimowe kartki były w modzie.Wszyscy wiemy kto był ich autorem .Dziś ta osoba wznowiła swoją przedwyborczą działalność . Żałosne, a kontakt z tą osobą i jej metody to zdecydowanie gorsze niż wypicie wody z Tą bakterią !

  3. Kartki zostały rozkolportowane przez sołtysów….ja otrzymałam takową do domu. Uważam, że to była spójna i klarowna informacja. No chyba, że ktoś szuka dziury w całym i kręci afere bo nie ma nic innego do roboty. Dziwne, ze Pani wymieniona w artykule podaje swoim dzieciom ,,kranówkę”…serio ?

  4. Szkoda bardzo, że akurat przeciwnikom Wójta nie pasuje woda, a inni się nie uskarżają. Jakoś moje dzieci piły i żyją i mają się dobrze i z tego samego źródła

    1. Tu nie chodzi o zwolenników czy przeciwników Pana wójta. Nie sądzę, by komukolwiek “pasowała” zakażona woda. Jeśli ktoś tak pisze to albo jest niespełna rozumu, albo nie wie z czym ma do czynienia. To groźna bakteria i informacja o zakażeniu powinna być podana natychmiast. Niestety miejscowi włodarze zbagatelizowali problem, zarówno wójt, jak i sołtysi wsi. Żenada.

  5. Ja to myślałem, że jaja sobie ktoś robi. Powiesili świstek i zadowoleni. Prokurator powinien sie tym zająć. Ja tam piję wodę z kranu, wszędzie trąbia, że lepsza niż ta z biedro.

  6. Komunikat wyszedl 5 wrzesnia a ja z fejsa znajomej dowiaduje sie dzisiaj rano o tym. Chyba za cos place podatki w tej gminie? Jak gmina ma fejsa to mogla wrzycic komunikat przeciez. Swoja droga skad sie te bakterie wziely? Szamba nieszczelne?

  7. moje dziecko od 3 dni ma biegunkę z przerwami, myśleliśmy, że coś zjadło, jak to dziecko, a teraz chyba już wiadomo co jest przyczyną. Teraz czeka nas lekarz i badania. O sprawie dowiaduje się z mediów. Kłócicie się, że wybory itp. gdzieś mam wybory, mam być informowany o takich rzeczach najszybciej jak się da.

  8. Do mieszkańców naszej miejscowości informacja dotarła dopiero dziś 8 września. Żadnej kartki od Gminy ani Pani Sołtys! Dziś powiadomiono nas, że jest powieszona informacja o zakażeniu jakby to nie było nic groźnego. Festyny, reklamy mogą sobie wisieć na tablicy ale o takich ważnych rzeczach należałoby bezpośrednio poinformować mieszkańców rozdając karteczki, albo tańszym sposobem wystarczyło ustnie przekazać. Ciekawe kto odpowie za ewentualne leczenie Gmina a może Pani Sołtys?

  9. Tak atakujecie wladze Gminy a czy to jest ich wina czy to oni ta bakterie wychodowali Ludzie opamietajcie sie troche bo to co wyptrawiacie i piszecie o wladzy to smiechu warte ile Nasz wojt zrobil dla gminy ile dro i caly czas cos robi porownajcie sobie kilkanascie lat wstecz czy tak duzo bylo zrobione raczej nie ale wam sie nie dogoci zastanowcie sie troche

    1. Proszę zwrócić uwagę, że gdyby nie fundusze pochodzące z środków Unii Europejskiej wiele inwestycji by nie powstało, nie byłoby festynów, wycieczek, remontów itp. I pan wójt nie jest jakimś cudotwórcą, wypełnia tylko swoje obowiązki, żeby nie stracić dotacji. A warto się zastanowić, jakie mogą być konsekwencje i powikłania, jak długie i kosztowne może być leczenie, jeśli ktoś zarazi się tą bakterią.

      1. Te dotacje trzeba pozyskać….same pieniądze do kieszeni nie wpadają. trzeba o to zadbać, pilnować terminów i napisać projekt…..

      1. Droga Pani, widzę, że ktoś tu nie uważał nie tylko na lekcjach biologii, ale też języka polskiego. Śpieszę z objaśnieniem, otóż bakterię tę “choduje” każdy z nas. Jest to bakteria kałowa, jak więc sama nazwa wskazuje ściśle związana jest z kałem. Czy mechanizm powstawania kału zna Pani, czy także wytłumaczyć?
        Ludzie niestety nie wiedzą, że w przyrodzie nic nie ginie. Nieczystości z przydomowych wychodków czy też dzikich szamb niestety nie znikają magicznie, tylko strumieniem spływają z okolicznych miejscowości. A to już prawdziwa bomba biologiczna! W tym strumyczku to tę waszą colę można sitkiem łowić. Nic więc dziwnego, że i najlepsze systemy uzdatniające nie dają rady wobec tego bakteryjnego koktajlu.
        W razie jakichkolwiek wątpliwości chętnie wyjaśnię zawiłości tematu. Nie można pozwolić by nasza młodzież, co wnioskuję po pseudonimie, rozpowszechniała tak kłamliwe treści wynikające z ewidentnej porażki,nie wiem której już z rzędu, wielkiej reformy edukacji.

  10. W przypadku skażonej wody bakterią coli, nie chodzi o komentarze sprawiedliwych, czy niesprawiedliwych. Nie dotyczy zwolenników, czy przeciwników wójta, ale o nasze nadrzędne dobro, jakim jest zdrowie. Ktoś, kto uważa, iż wypicie takiej wody nie powoduje ujemnych skutków, jest zwyczajnie zwykłym, niedouczonym człowiekiem. To skandal, aby w XXI wieku ignorować takie zagrożenie.

    1. Bakteria ta pojawia się nawet w wodzie sprzedawanej w sklepach. Słyszymy o wycofywaniu ze sklepów! Woda ta przecież musi przejść kilka różnych badań !!! Powiedzcie mi jak to się dzieje, że trafia na półki sklepowe? Pijecie i nie wiecie nawet co! Zdarzyło się w gminie Aleksandrów!.Komjnikat był!.Czepiacie się podpisu bo go nie było, ale informacja była i o co Wam chodzi?.Widać że to czepianie sie i nic więcej!

  11. Się Mamrot naprodukował, ciut za późno. I niech nie mydli oczu, że jest już dobrze, bo o tym zadecydują badania wody i inna instytucja niż urząd gminy.

  12. Gmina zawsze informuje mieszkańców w trybie natychmiastowym o ważnych i mniej ważnych sprawach.Nie sądzę, że ktoś coś zrobił umyślnie.Nie róbcie z tych władz potworów bo oni nie są tu sami ; mają tu rodziny, dzieci itp.Kartki były, a z doświadczenia wiemy że sąsiedzi nie zawsze mają czas by kartkę podać dalej.

    1. Zgadzam się z przedmówczynią. Kartki były, ale nie wińcie władzy jak ,,życzliwy” sąsiad przetrzyma kartkę u siebie bo mu się nie chce podać dalej……

    2. Zgadzam się z pierwszą połową tego komentarza, jednak dalsza część to chyba jakiś żart. Od kiedy takie informacje, dotyczące naszego zdrowia mają być przekazywane od sąsiada do sąsiada? To powinno się znalezć w centralnych miejscach wsi, gdzie każdy będzie mógł przeczytać taką informację, np.na tablicy ogłoszeń przy sklepie, i nie napisane drobnym maczkiem, a dużymi, czytelnymi literami!

  13. Najważniejszy jest przekaz informacji, przy dzisiejszych możliwościach: facebook, strona internetowa gminy, ulotki informacyjne a tego zabrakło. U mnie w sołectwie zero informacji a to powinien być nakaz dla sołtysów. Szybka reakcja gminy w chlorowaniu instalacji nie zmienia faktu, że przez kilka dni powinno się wodę przegotowywać do spożycia a tego nie powiedziano. Komunikat sanepidu będzie potwierdzeniem, że wodę można już bezpiecznie spożywać, ale do tego trzeba wykonać kolejne badania, więc jeszcze trzeba poczekać.

  14. W sposób zwyczajowo przyjęty na stronie gminy pod koniec tygodnia pojawiały się komunikaty o wycieczkach przedwyborczych a POWINIEN POJAWIĆ SIĘ KOMUNIKAT O SKAŻONEJ WODZIE!!!!! DOBRO MIESZKAŃCÓW POWINNO BYĆ PRZEDKŁADANE PONAD WSZYSTKO – tym się charakteryzuje dobry “gospodarz”. Dla mnie nie liczy się czas przedwyborczy (nie jestem zwolennikiem żadnej z opcji), ale to czy urząd potrafi reagować na takie sytuacje. W tym przypadku poległ cały urząd i to do czego zostali powołani. Od piątku mam problemy żołądkowe PRZYPADEK!!!

  15. Tu nie chodzi o zwolenników czy przeciwników władz. Gdyby nie udostępniony artykuł przez znajomą nie mielibyśmy pojęcia o tak ważnej sprawie. Jeśli chodzi o organizowane imprezy ogłoszenia są niemal wszędzie gdzie można je zamieścić a o tak istotnej sprawie jest cisza….

  16. Poczytajcie lepiej na onet co się dzieje – “GIF zadecydował o wycofaniu Fenactilu seria: 01BA1017 z datą ważności do października 2019 roku. Powodem są wykryte nieprawidłowości “zawartości substancji pomocniczej wodorosiarczanu sodu” oraz “parametru zabarwienia płynu” w próbach stabilnościowych.” Wójt zawsze dba o obywatela; ta sytuacja o niedoinformowaniu wszystkich to nie jego wina.Biegunki, uważam to też przypadek .Koncerny famaceutyczne nas trują i jest ok?

  17. Wójt też tę samą wodę pije, gdyby nie to, że próbki były za długo przetrzymane to żadnej bakterii by nie było. Oni nawet ich nie zabezpieczają tylko w aucie trzymają na Słońcu, chodzi o Sanepid. Stąd zamieszanie a pan Prezes będzie wszystko robił, żeby urzędującego zgnoić i podkładać mu świnie, jak jego ojciec to czynił.

  18. Stanowisko gminy, to chyba jakiś żart? Napisane pod publikę, tak, aby ludzie mieli złudną wizję tego, iż nic się nie stało, woda jest dobra itd. Umiecie czytać? Gmina podjęła działania, a nie zapewnia, że woda jest już dobra. O tym zadecyduje Sanepid, a nie wójt czy sekretarz. Ciekawe, że jak swoje zapewnienia to wójt w sobotę umiał rozpowszechnić migusiem, a ważną informację olał. Czy w gminie jest jakiś sztab zarządzania kryzysowego, jakiś plan działania w takich sytuacjach? Bo wójtowe określenie w sposób zwyczajowy, to chyba pochodzi jeszcze z czasów jego pierwszej kadencji w latach 90 – tych ubiegłego wieku. Są media – radio, prasa, portale społecznościowe. Ba gmina może wykupić program do wysyłania sms-ów do mieszkańców. Wójt ma profil na fejsie, po co? Ma wielu mieszkańców wśród znajomych, czemu nawet słowa nie napisał? Gmina na stronę internetową, fanpejdż… na co my płacimy podatki? Na reklamy w gazetach, jak to u nas pięknie było na dożynkach? Też, bo i reklama, i promocja jest potrzebna. Gdyby któryś z włodarzy miał, choć odrobinę odwagi cywilnej, to by przeprosił, uderzył się w piersi i obiecał poprawę. A tak wynikła z pisma nieszczera spowiedź, jak to my sprawnie działamy. Nie myli się tylko ten, co nie robi nic… Niech władze, z tej lekcji wyniosą, jakąś naukę i doświadczenie, aby w przyszłości działali sprawnie i szybko w takich sytuacjach.

  19. Wystarczyło ogłosić na stronie gminy tak jak zrobił to Sanepid. Urząd wcześniej potrafił publikować ogłoszenia meteorologiczne a tu cisza. Informowanie tylko sołtysów niestety się nie sprawdziło – nie wszyscy podali informacje dalej. Na pewno wiedzieli pracownicy urzędu i ich rodziny. Procedury informowania zawiodły. Jeśli urząd gminy czuje, że ma czyste sumienie w tej sprawie to jestem mocno zdziwiony. Do tej pory gmina nie umieściła informacji na swoich stronach.

  20. tu chodzi o czas reakcji 5 wrzesnia komunikat sanepidu 7 wrzesnia popołudnie informacja na tablicy u sołtysa to ludzi boli tu zawiodła gmina i jej pracownicy

    1. żeby jedno ogłoszenie widniało u sołtysa? a reszta nie godna, czy co? dobrze, że wiadomość upubliczniono, bo inaczej dalej pili byśmy wodę z kolą

  21. Włodarze zajęci atrakcjami przedwyborczymi. A niemy administrator wsi – biedaczek potrafi posiedzieć na sesji, rozwiesić plakaty i chodzić do wyróżnionych domów z zaproszeniami. Mało, że nie wywiązuje się z obowiązków sołtysa, to jeszcze wyżej się pcha…Skandal! Jak widać dla rządzących zdrowie mało ważne, bo najważniejsza kampania…Porażka!

  22. A skąd to świństwo się wzięło w wodzie? A za sprawą wszystkich tych oszczędnych, co na oczyszczalni chcieli przyoszczędzić. Popieram w 100% decyzję sanepidu o kontroli szczelności szamb na terenie gminy!!!!! Podziękujmy sąsiadowi jednemu i drugiemu, to przez ich oszczędności na wywozie szamba my cierpimy. W każdej wsi wiadomo który cwaniak gnojowicę rowem spuszcza, ale przecież każdemu brak cywilnej odwagi żeby sąsiadowi trucicielowi świnię podłożyć. Sprawa zaszła za daleko, chodzi o zdrowie naszych dzieci, skończyło się publiczne przyzwolenie na praktyki rodem ze średniowiecza. Czas się wziąć za te skurczybyki co od lat nas podtruwają!!!

  23. Facebook działa tylko jak jadą na wycieczkę a inne przyziemne sprawy mogą zaczekać. W dzisiejszych czasach gminy mają tak rozwinięty system docierania do mieszkanvow że a takiej sytuacji nie może być poślizgu. A co jeśli wydarzyłby się jakoś atak terrorystyczny, no poprzez skażenie ujęć wody wlasnie? Mogłoby być tak, że już nie miałby kto wyjeżdżać na te wycieczki. Są na to pieniądze panie wójcie bo ja mieszkam na stałe w śląskiej gminie i u nas nie ma mowy o takich zadzreniach, są Amy i inne formy powiadamiania. Są od tego specjalne zarządzenia i systemy. A tu lepiej bimber pędzić niż inwestować w rozwiązania Xxi wieku

    1. Skąd wiecie kiedy urząd otrzymał powiadomienie? Mądrale do krytyki pierwsi. Jeszcze płaćcie jak należy te podatki, a nie się mądrować i nic więcej. Najlepiej każdemu pod nos ogłoszenia przynosić, extra z osobna, bo wszystko Państwo, a uczcie się czytać ogłoszenia!!! A w Urzędzie to niech 24h pracują nie? Bo tyle zarabiają przecież wg Was!

    2. Wycieczki wszyscy widzą bo jest mało do czytania i wszystko jasne .Informacja z Sanepidu to już wyzwanie! Dużo do czytania i trudne do zrozumienia.