Polowanie na ulicach Piotrkowa. Sprawą zajęła się już policja

Views: 722

Dwóch internautów posprzeczało się w sieci. Nie wiadomo do końca, o co im poszło. Podobno jeden (Kuracyja), notorycznie ujawniał miejsce zamieszkania drugiego (Rafonix). Więc ten, w ramach zemsty, urządził na ulicach Piotrkowa, cyt. „polowanie na wykopka”. „Jak cie znajdę dostaniesz mukę na ryj, i mam wyje… na na to” – usłyszeliśmy w internetowym przekazie. Po odnalezieniu „winnego”, postanowił własnoręcznie wymierzyć w jego mniemaniu „sprawiedliwość” i uderzył swoją ofiarę w twarz. W fastfoodowym ogródku, wśród przypadkowych osób, jednym ciosem w policzek powala na ziemię zaskoczonego chłopaka. Wszystko oczywiście znalazło się w internecie, a osiłek który pobił internautę, mówi potem w sieci, że była to jedynie „zwyczajna lepa na ogarnięcie, ot taki ojcowski liść”. Sprawę bada już piotrkowska policja.

Film w internecie pojawił się w sobotę (02.06). Od tego czasu w sieci dosłownie zawrzało. Doniesienie w tej sprawie na policję złożył Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Rafonix (…) poczuł się na tyle bezkarnym internetowym celebrytą, że sam zamieścił w sieci video pokazujące jak bije w twarz chłopaka, który opisał w internecie, gdzie mieszka. Rafonix prowadził jeden z najpopularniejszych kanałów na YouTube z kategorii „patostream” (pierwsza część nazwy pochodzi od „patologii”). Wśród bluzgów Rafonix obrażał kogo się dało, przechwalał korzystaniem z usług prostytutek, ćpaniem, bójkami, w których brał udział i kradzieżach jakich miał dokonać. Jeszcze niedawno, gdy nagłośniliśmy „wyczyny” innego patostreamera – Gurala – Rafonix dzwonił do nas i prosił żeby nie zgłaszać go policji, bo on się zmienił. Niemal płakał, że straci wszystko, na co „ciężko pracował” przez kilka lat. Jak widać – jego obietnice poprawy nie wystarczyły na długo. Tym razem nie ma żadnej taryfy ulgowej – zawiadomienie właśnie zostaje wysłane do policji w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie doszło do zdarzenia – czytamy w internetowym wpisie Ośrodka.

Potwierdza Ilona Sidorko z biura prasowego KMP w Piotrkowie. – Doniesienie wpłynęło w sobotę. Teraz będą przeprowadzane wszystkie standardowe procedury. Oczywiście będziemy musieli dotrzeć do obu panów, by sprawdzić, co mają do powiedzenie w tej sprawie – powiedziała rzeczniczka KMP.

Niestety coraz częściej nienawiść z sieci wylewa się do życia realnego. Tak było tym razem. Jeśli niejaki Rafonix czuł się pokrzywdzony przez Kuracyję, mógł – a nawet powinien – złożyć doniesienie do odpowiednich organów ścigania. To nie Dziki Zachód, kiedy w samo południe na środku ulicy, za obrazę pojedynkowało się dwóch facetów. Droga do rozwiązywania problemów nie leży w pięściach. Na ten temat rozmawiamy z Marcinem Mazurem, najbardziej znanym piotrkowskim yuotuberem.

 

Co myślicie o tej sprawie? Czekamy na wasze komentarze.

Komentarzy: 4

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *

  1. CSI Piotrków Tryb…… naprawdę ? nie ma ważniejszych informacji niż dwóch durni klepiących się po pleckach dla popularności w internetach przed kamerą?

  2. Wy tak na serio? Nie dziwie sie rafonixowi Kuracyj udostępniał adres rafonixa , stalkował go , obrażał więc należało sie Kuracyjowi. Rafonix sprzedał mu liścia ojcowskiego to nie było pięścią ani nic to był liść na ogarnięcie sie co sam napisał Kuracyj na wykopie i przeprosil. Założe się że sam Kuracyj by miał większe problem niż Rafonix bo podawał jego prywatne informacje BEZ JEGO ZGODY co jest karalne do 2 lat pozbawienia wolności( moge się mylić z ilością) więc napewno on by miał większe problemy za stalkowanie i podawanie jego danych bez jego zgody niż Rafonix za zwykłego liścia który nie był pobiciem nawet.