Koniec budowy stadionu lekkoatletycznego w Ręcznie – posłuchaj relacji

Views: 626

Zakończyła się budowa stadionu lekkoatletycznego w Ręcznie. W piątek władze gminy dokonały odbioru technicznego inwestycji. – Nie byłoby stadionu, gdyby nie nasz upór i dotacja urzędu marszałkowskiego – mówi wójt Piotr Łysoń. Warto dodać, że sprzęt sportowy został zakupiony z piotrkowskiej firmy Polanik. – To światowy lider w swojej dziedzinie – mówi wykonawca prac.

Stadion w Ręcznie jest najlepszym stadionem lekkoatletyczny w powiecie piotrkowskim i prawdopodobnie jednym z lepszych w całym województwie. – To jeden z większych budowanych przez nas obiektów sportowych. Mamy tutaj 4-torową bieżnię na 400 metrów i prostą 6-torową, pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej, obok boisko treningowe, które jest prawie pełnowymiarowe oraz boisko do siatkówki plażowej, do tego zaplecze sanitarno-szatniowe z kontenerów, boisko wielofunkcyjne, ogrodzenie terenu i wiele innych obiektów, np. stanowiska do rzutu kulą, dyskiem, trójskok i skok w dal – wymienia Marcin Kulaszewicz, kierownik budowy z firmy Gardenia Sport. – Niezbyt często się zdarza, że podczas jednej inwestycji gminy wykonują aż tyle stanowisk do gry. Zazwyczaj duża inwestycja rozłożona jest na kilka lat i gminy sukcesywnie dodają nowe sprzęty. Tutaj było wszystko razem – dodaje Kulaszewicz.

Swojego zadowolenia nie ukrywa Piotr Łysoń, wójt Ręczna. – Bardzo mi się podoba nowy obiekt. Mam nadzieję że mieszkańcom też się spodoba. Zrobimy zestawienie starych i nowych zdjęć, wtedy każdy zobaczy różnicę, która jest kolosalna – mówi z dumą wójt. – Oficjalne otwarcie planujemy na wiosnę. Dziś mamy odbiór techniczny, jeśli wykryjemy poprawki będą musiały być usunięte, poza tym i tak musimy uzyskać wszystkie pozwolenia na użytkowanie. Budowa trwała od wiosny, ale procedury przygotowawcze trwały około rok. Nie byłoby tej inwestycji, gdyby nie wsparcie finansowe. Jesteśmy bardzo wdzięczni urzędowi marszałkowskiemu, który na ten cel przekazał 2,6 miliona złotych, a całkowity koszt budowy to 3,7 miliona złotych. Jak widać, znaczna część dofinansowania pochodzi z Urzędu – powiedział Piotr Łysoń.

 

Komentarzy: 0

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *