Foto: Kamil Pawlik X-Drone

Zalew Sulejowski wysycha – film z drona

Views: 1202

Tak niskiego stanu wody nie było w Zalewie od dawna. W wielu miejscach lina brzegowa cofnęła się o kilkanaście metrów. Wiele portów jest zamkniętych a łódki stoją na mieliźnie. Jeśli nie ma wody, nie ma także turystów, a co za tym idzie na polach kempingowych a także w smażalniach ryb i barach – pustki. Pustkami świecą także portfele właścicieli wypożyczalni sprzętu sportowego. Wszyscy liczą straty.

– Pierwszy raz zdarza mi się przejść po “suchym dnie” Zalewu – mówi pani Anna, turystka z Łodzi. – Nad Zalewem spędzamy urlop z żoną od wielu już lat. Mamy łódkę i do tego roku zawsze pływaliśmy – dodaje z żalem pan Krzysztof. – Łajba stoi na przyczepie, nawet jej nie zwodowaliśmy, bo po co ? – dodaje mąż pani Anny.

Straty liczą właściciele wypożyczalni sprzętu sportowego. – Takiego fatalnego roku dawno nie było. Kajaki musiałem przewieść do Kurnędza nad Pilicę, bo tam jeszcze jako tako można pływać, ale tutaj będą same stratny. Zastanawiam się, z czego będziemy żyć zimą ? – mówi jeden z przedsiębiorców znad Zalewu.

Skontaktowaliśmy się Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej, by zapytać o stan wody w Zbiorniku Sulejowskim. Magdalena Mańk z IMGW odpowiedziała:

Aktualne stany wody na wszystkich stacjach wodowskazowych są wyższe niż notowane na nich absolutne minima (tabela poniżej), które były obserwowane w 1947, 1976, 2006, 2007, 2012 i 2015 roku. Najmniejszą różnicę pomiędzy stanem aktualnym a absolutnym minimum zanotowano na stacji w Nowym Mieście i obecnie wynosi ona 5 cm. Stany wody na wybranych wodowskazach układają się głównie w strefie wody niskiej jedynie na stacji Wąsosz i Sulejów Kopalnia w średniej.

By woda w Zalewie wróciła do “normalnych” stanów potrzeba długotrwałych opadów deszczu…

Wzrost stanu wody na tym obszarze do strefy wody średniej byłby możliwy jedynie przy opadach ciągłych trwających około dwóch miesięcy. Opady burzowe, najczęściej występujące w tym roku, nie przyniosłyby poprawy dla wód powierzchniowych, ponieważ podczas tego typu opadów dominuje spływ powierzchniowy, a woda nie infiltruje w grunt. Prognoza tygodniowa przewiduje dla obszaru Piotrkowa Trybunalskiego i okolic jedynie przelotne opady deszczu, które nie wpłyną znacząco na poprawę sytuacji hydrologicznej. Prognoza miesięczna dla Polski centralnej jest bardziej korzystna. Prognozuje się sumy opadów w normie, czyli sumę opadu od 40 mm do 73 mm. Opady te spowodują wzrosty stanów wody na rzekach, lecz nadal stany te będą znajdować się gównie w strefie wody niskiej. Aby sytuacja hydrologiczna się ustabilizowała niezbędne są opady o dużo większej częstotliwości.

Komentarzy: 0

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *