Fot 1. Wolborscy legioniści 2 Pułku Piechoty. W górnym rzędzie od prawej: Józef Iwanicki (1894-1977), Tadeusz Staniaszko (1893-1947). W dolnym rzędzie pierwszy od prawej: przypuszczalnie Ościk; pierwszy od lewej: przypuszczalnie Glejzer (imiona nieznane). Prywatne archiwum Grzegorza Staniaszako. Fot. 2. Karta przebiegu służby wojskowej Józefa Iwanickiego, wydana 8 lipca 1929 r. Prywatne archiwum Marka Gajdy.

Wolborscy legioniści Piłsudskiego

Views: 283

Na zdjęciu jest ich ośmiu. Jedni patrzą w obiektyw aparatu, inni na fotografa, który najwyraźniej stał z wyzwalaczem na prawo od urządzenia. Przeżycia wojenne odmalowały na twarzach tych jeszcze młodych, ale dojrzałych już mężczyzn smutek. Byli jednak spokojni i odprężeni. Najgorsze mieli za sobą…

Zapewne wszyscy, podobnie jak mój dziadek, Józef Iwanicki (pierwszy z prawej w górnym rzędzie), należeli do 2 Pułku Piechoty Legionów, do którego ojciec mamy zaciągnął się na ochotnika 13 lipca 1920 r. W trakcie Bitwy Warszawskiej (13–25 sierpnia 1920 r.), pułk w składzie 2 Armii przeszedł do Dęblina (na południowy-wschód od Warszawy), a następnie w rejon Hrubieszowa (pod dzisiejszą granicę polsko-ukraińską), gdzie odznaczył się w walkach z konnicą Siemiona Michajłowicza Budionnego m.in. pod Zawalewem i Trzeszczanami. Tym samym piechurzy przyczynili się do powstrzymania i odparcia uderzenia rosyjskiego na tym kierunku działań wojennych.

Wiemy, że zdjęcie zostało zrobione w odległym o ok. 50 km od Hrubieszowa Zamościu w październiku 1920 r., dokąd 6 września legioniści udali się po ciężkich walkach na odpoczynek. Z wiadomości zapisanej na odwrocie fotografii wiemy również, że żołnierze w czasie, gdy ich „pamiątka” została wysłana do rodziny jednego z nich, jechali już „na wschód”. Z relacji właściciela zdjęcia, Grzegorza Staniaszko, syna Tadeusza (na zdjęciu oznaczonego „krzyżykiem”) wynika, że koledzy byli w dobrych nastrojach. Mówili między sobą, że jadą Dziadkowi (Piłsudskiemu – przyp. M.G.) zrobić prezent na urodziny (obchodził je 5 grudnia – przyp. M.G.), dając mu Wilno (zob. „Bunt Żeligowskiego”).

W istocie 2 Pułku Piechoty Legionów przerzucony został na północ, gdzie brał udział w zdobyciu Mołodeczna, a 24 października odmaszerował na polsko-litewską linię demarkacyjną, obsadzając odcinek wzdłuż Niemna. To prawdopodobnie tam, 6 grudnia 1920 r., „w myśl rozkazu M.S. Wojsk. L 2700/1032/dj. I 1920 r.” Józef Iwanicki został „bezterminowo urlopowany”. Bolszewicy zostali pobici, zagrożenie minęło, można było wrócić do żony.

Szlak bojowy 2 Pułk Piechoty Legionów w czasie wojny polsko-bolszewickiej (1919–1920) został okupiony poważnymi stratami. Zginęło ok. 400 żołnierzy, a 2000 zostało rannych.

Komentarzy: 0

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *