koronawirusPiotrków TrybunalskiRozprzaWażne wiadomościWydarzenia

Domy pomocy społecznej w Piotrkowie i powiecie – czy grozi nam scenariusz z Drzewicy?

37 podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Drzewicy w powiecie opoczyńskim ma stwierdzoną obecność koronawirusa. Zakażeni są także pracownicy DPSu, w sumie to 64 osoby. – Powiem po ludzku, boję się co będzie dalej. Z niepokojem obserwujemy to co dzieje się w Drzewicy. Mam nadzieję, że u nas do takiej sytuacji nie dojdzie. Dokładamy wszelkich starań by chronić naszych podopiecznych, a to aż 102 osoby – mówi w rozmowie z nami Violetta Bielawska, dyrektor Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Żwirki w Piotrkowie.

Na terenie naszego miasta i powiatu, znajduje się kilka placówek w których mieszkają seniorzy. Domów pomocy społecznej jest kilka, do tego funkcjonują zakłady opiekuńczo lecznicze. Potencjalnie to miejsca w których koronawirus jeśli się dostanie, zbierze największe żniwo. Stało się tak w Drzewicy w powiecie opoczyńskim. Tam, w sumie 64 osoby są chore, a 2 zmarły.

Sprawdziliśmy dziś, jak dyrektorzy dwóch największych tego typu placówek w Piotrkowie i powiecie, (DPS Piotrków Trybunalski i DPS Łochyńsko) bronią się przed pandemią koronawirusa.

– Dom jest zamknięty od dłuższego czasu, a nasi mieszkańcy są odizolowani. Regularnie sprawdzamy temperaturę nie tylko pensjonariuszom, ale i pracownikom. Wszystkie środki takie jak rękawiczki czy maseczki mamy zabezpieczone. Z resztą jeśli chodzi o pracę w rękawiczkach, to dla nas nic nowego, bowiem pracujemy w ten sposób już od bardzo dawna. Maseczki udało nam się kupić w bardzo dobrej cenie. Przed chwilą otrzymaliśmy informację z Urzędu Wojewódzkiego o przekazaniu nam 20 litrów płynu dezynfekującego, którego też sami znacznie wcześniej zgromadziliśmy zapas – informuje Violetta Bielawska, dyrektor Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Żwirki w Piotrkowie. – Mamy problem tylko w jednym przypadku. Chodzi o podopiecznego który wrócił z urlopu. Od ponad tygodnia ta osoba jest w izolacji. W kontaktach z tym podopiecznym zachowujemy szczególne środki bezpieczeństwa. Od dłuższego czasu wstrzymaliśmy dostarczanie paczek z zewnątrz. Mieszkańcy mają wszystko zapewnione, nie trzeba im jedzenia z zewnątrz. Oczywiście, że obawiamy się o to co będzie dalej, zwłaszcza, że w naszym Domu jest 102 podopiecznych. Staramy się jak możemy zachować spokój i nie wzbudzać paniki wśród pensjonariuszy, ale większość z nich ma telewizory i telefony komórkowe i wie co się dzieje na zewnątrz – dodaje dyrektor Bielawska.

Aż 153 pensjonariuszy przebywa aktualnie w DPS w Łochyńsku w gminie Rozprza. – Od 10 marca nasza placówka jest zamknięta i wprowadziliśmy wysokie stopnie bezpieczeństwa. Wizyty gości są wstrzymane, jest zakaz odwiedzin rodzin naszych podopiecznych. Nikt obcy nie może wejść na nasz teren. Wiadomo, że są dostawy do DPSu, ale we wszystkich takich sytuacjach stosujemy środki ochrony w postaci żeli antybakteryjnych, rękawiczek, jeśli jest taka potrzeba to także maseczki – mówi w rozmowie z nami Marzena Herman dyrektor DPR w Łochyńsku i dodaje: – Pomimo, że mamy wolne miejsca, i jest lista oczekujących, wstrzymaliśmy przyjęcia nowych mieszkańców. Wszystkie bieżące sprawy staramy się załatwiać telefonicznie. Wszystkie pielęgniarki poprosiłam by złożyły deklarację, że nie będą pracować nigdzie indziej a tylko u nas. Oczywiście zrobiły to, bo zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Nie ma się co oszukiwać, my pracownicy jednak się przemieszczamy, i tylko my możemy być źródłem zakażenia – dodała M.Herman.

0 0 vote
Article Rating
Tagi

Powiązane artykuły

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Sprawdź także
Close
Back to top button
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Close
Close