W najbliższą środę, 17 czerwca, klienci Zakładu Ubezpieczeń Społecznych muszą przygotować się na spore utrudnienia. Pracownicy ZUS w całym kraju, w tym również w naszym regionie, rozpoczynają dwugodzinny strajk ostrzegawczy.
Kiedy i gdzie wystąpią utrudnienia?
Protest zaplanowano na godziny poranne, czyli wtedy, kiedy w urzędach ruch jest zazwyczaj największy. Urzędnicy nie będą pracować przez dwie godziny – od 8:00 do 10:00.
Strajk dotknie placówki w całym kraju, ale akcja mocno uderzy także w nasz region. Do protestu oficjalnie dołączają oddziały i inspektoraty w:
- Piotrkowie Trybunalskim,
- Tomaszowie Mazowieckim,
- Bełchatowie,
- Radomsku,
- Opocznie,
- Skierniewicach.
Jeśli planowaliście Państwo wizytę w ZUS-ie w środę rano, warto przełożyć ją na późniejszą godzinę. W czasie trwania protestu obsługa klientów będzie niemal całkowicie sparaliżowana.
O co walczą pracownicy ZUS?
Głównym powodem wyjścia urzędników zza biurek są pieniądze. Pracownicy domagają się wyższych płac i zwracają uwagę na to, że ich zarobki nie pasują do ogromu odpowiedzialności, jaka na nich spoczywa.
Organizatorzy akcji podkreślają jednak, że ich protest ma na celu również dobro samych klientów. Na plakatach informujących o strajku pojawił się jasny komunikat skierowany do petentów:
„Nie protestujemy przeciwko Tobie. Walczymy o to, by każdy z was mógł liczyć na sprawną obsługę, otrzymywał pomoc na najwyższym poziomie i korzystał z usług świadczonych przez doświadczonych i zmotywowanych pracowników”.
– czytamy na plakacie informacyjnym.
Związkowcy tłumaczą, że przez niskie zarobki z pracy odchodzą doświadczeni urzędnicy, co w przyszłości może przełożyć się na dłuższe kolejki i gorszą jakość obsługi. Jeśli rozmowy o podwyżkach nie przyniosą rezultatu, niewykluczone są kolejne, dłuższe protesty.











Polecamy