Dotarliśmy do nagrania z monitoringu, który zarejestrował moment wypadku w miejscowości Biskupia Wola w gminie Czarnocin. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 kwietnia. W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych ranne zostały cztery osoby, w tym dwoje dzieci.
Przypomnijmy, że do wypadku doszło w niedzielę (19.04) około 15:20 w Biskupiej Woli. Z informacji policji wynika, że 36-letnia kierująca Volkswagenem, wyjechała z drogi podporządkowanej. Z kolei, z kierunku Biskupiej Woli jechało Volvo, kierowane przez 50-letniego mężczyznę.
W wyniku zderzenia, 4 osoby trafiły do szpitala. Wśród poszkodowanych jest dwoje dzieci, 10-cio i 12-letnie. Starsze z dzieci było nieprzytomne i w ciężkim stanie trafiło do szpitala.
Fakty
Na filmie widać jak kierująca Volkswagenem Passatem wyjeżdża na drogę główną. Po krótkiej chwili w prawy bok Volkswagena uderza rozpędzone Volvo, jadące od strony Biskupiej Woli. Na nagraniu widać, że impet zderzenia był ogromny – samochody zostały poważnie uszkodzone, a części karoserii rozrzucone na dużej przestrzeni.
O krok od kolejnej tragedii?
O ogromnym szczęściu może mówić widoczny na filmie kierujący rowerem. Mężczyzna jechał z tego samego kierunku co Volvo i skręcił w stronę Czarnocina. Gdyby rowerzysta kontynuował jazdę prosto, prawdopodobnie stałby się kolejną ofiarą tego zderzenia.
Jak szybko jechał kierujący Volvo?
Nagranie stawia też pytania, na które odpowiedzieć muszą teraz eksperci. Nie ulega wątpliwości, że kierująca Passatem wymusiła pierwszeństwo, nie zachowując należytej ostrożności. Na filmie widać jednak, że kierowca Volvo mógł znacznie przekroczyć dozwoloną prędkość. To właśnie nadmierna szybkość mogła wpłynąć na skalę zniszczeń i obrażenia pasażerów. Czy gdyby kierujący Volvo jechał wolniej, skutki wypadku byłyby łagodniejsze? To pytanie, na które odpowiedź przygotują biegli z zakresu wypadków komunikacyjnych.



















Polecamy