Prokuratura Rejonowa w Radomsku zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło w maju ubiegłego roku w miejscowości Kamieńsk w powiecie radomszczańskim. Brak należytego zabezpieczenia naczepy doprowadził do śmierci pieszej. Kierowcy grozi teraz do 8 lat więzienia.
Do dramatycznych zdarzeń doszło 19 maja 2025 roku przy ulicy Głowackiego w Kamieńsku. Jak wynika z ustaleń śledczych, przejazd samochodu ciężarowego zakończył się tragedią z powodu zaniedbań technicznych.
Oskarżony mężczyzna prowadził zestaw składający się z ciągnika siodłowego oraz przyczepy. Według prokuratury, kierowca naruszył podstawowe zasady bezpieczeństwa dotyczące przewozu ładunku i eksploatacji pojazdu.
Najpoważniejszym uchybieniem był sposób zabezpieczenia zrolowanej plandeki dachowej. Zamiast właściwego zablokowania mechanizmu, plandeka została jedynie zahaczona o haki zabezpieczające.
– Podczas jazdy haki mocujące zahaczyły o gałęzie drzewa rosnącego na poboczu. Doprowadziło to do gwałtownego rozwinięcia się plandeki, której element uderzył w głowę idącą poboczem kobietę – informuje Dorota Mrówczyńska, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.
Siła uderzenia była ogromna. Poszkodowana kobieta doznała bardzo ciężkich obrażeń głowy, które okazały się śmiertelne. Mimo podjętych działań, jej życia nie udało się uratować.
30 grudnia 2025 roku Prokuratura Rejonowa w Radomsku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kierowcy. Podejrzanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.










Polecamy