Fot. Monika Włudarska

30 tysięcy rzucone w chodnik

Views: 750

30 tysięcy – tyle właśnie będzie kosztowała nas, podatników, przebudowa nowego chodnika w Niewierszynie (gm. Aleksandrów). O co w tym wszystkim chodzi, i kto ponosi winę za tę rozrzutność? To jeden z tematów, jaki był poruszany na jednej z ostatnich w tej kadencji sesji Rady Gminy w Aleksandrowie.

Tytułem wstępu wyjaśnijmy pokrótce, o co chodzi z remontem chodnika w Niewierszynie. W tej sprawie rozmawialiśmy ze Zbigniewem Starostą, dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych. – Najprościej rzecz ujmując, wykonawca chodnika, podczas jego budowy, nie uwzględnił tego, iż droga jest w fatalnym stanie i w najbliższym czasie trzeba będzie ją wyremontować – wyjaśnia dyrektor ZDP. – Wykonawca, czyli w tym przypadku gmina, wybudowała wjazdy na posesje na równi z drogą. W efekcie, teraz musimy podnieść blisko 40 wjazdów tak, aby można było kontynuować dalszą modernizację tej drogi – dodaje Starosta. Na przysłowiowy „chłopski rozum”, jeżeli owe wjazdy nie zostaną podniesione ok. 6 cm, to niemożliwe jest wylanie nowej warstwy asfaltu.

Pytanie w tej sprawie skierował do władz gminy radny Józef Stańczyk. – Chciałbym się dowiedzieć, kto ponosi winę, za to, iż teraz musimy wydać sporą kwotę na „remont” nowego chodnika? W odpowiedzi wójt Dionizy Głowacki odpowiedział, iż wina leży po stronie projektanta chodnika i właściciela drogi. Projektant nie przewidział remontu drogi w swoim projekcie, a i właściciel drogi, przy której jest chodnik, nie zgłaszał uwag – mówił Głowacki. Zupełnie odmiennego zdania był radny Stańczyk, który winą za ten stan rzeczy obarcza wójta. – Inwestorem była gmina, i to ona w pełni ponosi odpowiedzialność za to, że musimy teraz przebudowywać chodnik – ripostował Stańczyk. – Projektant działał na zlecenie gminy, a nie innych jednostek. I to gmina powinna dopilnować, aby projekt był wykonany prawidłowo, a nie zrzucać teraz winę na wszystkich – dodaje radny.

Innym tematem, który w ostatnich dniach jest na ustach wszystkich mieszkańców, to stan jakości wody na ujęciu w Aleksandrowie. Chodzi tutaj o skażenie wody bakteriami z grupy coli. Jak poinformował zebranych Paweł Mamrot, sekretarz gminy – gmina dokłada wszelkich starań, aby jak najszybciej oczyścić wodę. – Mimo iż bakterii jest coraz mniej, wodę nadal trzeba przegotowywać przez 2 minuty – dodał sekretarz. Głos w tej sprawie zabrał również radny, Tomasz Przybył, który zwrócił uwagę na to, iż informacja o skażeniu wody, nie była przekazywana przez urząd dostatecznie sprawnie. – Nie było ogłoszenia ani na stronie urzędu gminy, ani bip-ie, ani na facebook-u gminy. Zostały jedynie rozwieszone kartki z informacją, które nie były nawet podpisane – relacjonował Przybył. – Powiadomiliśmy mieszkańców przez powszechnie przyjęty u nas sposób, czyli kurendę. Niestety mieszkańcy często nie przekazują sobie kartek, a my nie mamy na to wpływu – odpowiedział Mamrot. A informacje o bakteriach, w formie bez podpisu, dostaliśmy od sanepidu, a my nie możemy podpisywać pism innych urzędów – wyjaśniał sekretarz.

Komentarzy: 27

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *

    1. Nie tylko ta gmina boryka się z bakteriami w wodzie. Jestem mieszkańcem Opoczna i tu też mamy cole w wodzie i w bialaczowie również. Także dajcie spokoj no jak śledzę wpisy pod artykułami to rzeczywiście można odnieść wrażenie będąc osoba postronna że to po pierwsze nagonka polityczna opozycji przed pazdziernikiem a po drugie że to wina waszego wójta.

  1. Dionizy opuszcza tonący okręt, a mówią że kapitan zostaje do końca. Teraz to dopiero Mamrot będzie pisał kurendy pochwalne. Najlepiej zwalić winę na ludzi. Zwyczajem w XXI wieku jest telewizja, radio, internet. Teraz w Mszczonowie, jak mają problemu z wodą, to komunikaty nawet RMF FM nadaje. Beczkowozy wożą wodę. Gut, że w Siucicach jest dobra woda. Wy to myślicie, że ludzie to idioci? Stołki zamienią i myślą, że lud to kupi?

      1. Przedsiebiorczy????To chyba jakiś żart?Gdzie miejsca pracy z ostatnich dwóch kadencji przybyło tylko pod adresem urzędu gminy, a obietnice o inwestorach były inne…

    1. Bardzo brzydka kampania wyborcza… Aż dziwne, że przed wyborami nagle wszystko okazuje się nie tak…mam nadzieję, że ludzie to widzą. Jak zabiegali o inwestycje to było ok. Pamiętajmy, iż klapki nosimy na nogach a nie na oczach. Niech się ludzie nie dadzą omamić festynami, obietnicami i drobnymi upominkami

  2. I Paweł taki uczony? Wojt inzynier… Teraz jak Putin wojt manewr zrobil i mysli nam tu druga Rosje zrobić. Z czyjego komitetu startuje Paweł?

  3. 21 wiek a w gminie Aleksandrow powiadamianie mieszkańców odbywa się w sposób zwyczajowo przyjęty czyli “pocztą pantoflową”. Gratuluję innowacyjności naszym władzą.

  4. Nie znam się na aż tak na budowaniu dróg ale w Aleksandrowie też te wyjazdy będą do poprawy. Ktoś pytal z jakiego komitetu startuje Mamrot. Startuje z komitetu swojego władcy Głowackiego. Także tu nic się nie zmienia, wszystko zostaje w rodzinie. Taki manewr przedwyborczy, bo szamba narobili i myślą jak to szambo wypompować.

  5. O i odezwali się znawcy tematu przed wyborami. Każdy teraz ekspert i będzie wytykał to i tamto. A gdzie byliście przez cztery ostatnie lata??????Patrzcie obiektywnie- czy obecna władza podkłada komuś przysłowiowe świnie? Nie. Czy wytyka innym, że robią coś jak te prezenty dla dzieci i przez to chcą zdobyć poparcie? Nie. Zachowuje się z klasą. Przypomnicie sobie czasy sprzed wójta Głowackiego. Był taki dobrobyt za jakim tęsknicie? Nie. Było tyle inwestycji? Nie.A na koniec zobaczcie sąsiednie gminy- czy tam są takie publiczne oszczerstwa przedwyborcze? Nie. Każdy kandydat prowadzi kampanię czystą. Tylko tutaj są takie cyrki ale jak się nie ma nic konkretnego do zaoferowania to walka jest niestety taka.

    1. aninimie, dobrze,ze patrzysz na sąsiednie gminy- zauwaz jak sie rozwijają a jak jest w aleksandrowie. Drogi to nie wszystko, ludzie stad wyjezdają bo to wiocha. a władza zachowuje się z klasą??? dobre, w jednym przypadku ta “klasa” ubrana” w chamskie odzywki a w drugim z wazeliniarstwem i klanianiem do pasa. a za drzwiami i tak robią i mysla o nas swoje. i widać, ze maja duzo za paznokciami, skoro juz jeden kandydat zrezygnował…

    2. 4 ostatnie albo lepiej, nie dostałem żadnego zaproszenia żeby porozmawiać o inwestycjach, planach i o tym czego społeczność oczekuje ale już zaproszenia na gminne święto plonów, rajd czy cały plan zabaw na wakacje a i owszem. Ktoś tu pisze o inwestycjach, żeC sie dzieje i robi?Chyba tylko świetlice jedna za drugą stoi pusta i nie służy w pełni mieszkańcom bo stoi tylko.Czasy dotacji nie mogą być porównywane z czasami gdzie ich nie było 🙂

      1. Oczywiście, że czasy dotacji nie mogą być porównywane z czasami gdzie ich nie było , ale niektórzy tego nie rozumieją. Za dotację zrobił tylko te świetlice, które raz na rok będą używane…

  6. W zamian za strażnice budują świetlice. Dużo mówią, że dla wszystkich mieszkańców. Podczas rajdu mieliśmy przystanek obok nowej świetlicy w Siucicach, tam nadeszła burza i związku z tym chcieliśmy się schronić w budynku, który był otwarty, ale niestety nas wpuszczono, nawet nie zezwolono dzieciom na skorzystanie z toalety. Jak żyje, to z taką podłością się jeszcze nie spotkałam. Po niezbyt miłym zajściu mam wątpliwości, czy świetlice budowane są dla wszystkich?