Nie wiadomo czy brawurowa jazda czy wystrzał opony były przyczyną kolizji do której doszło w sobotnie przedpołudnie na DK12. Kierowca z Piotrkowa zjeżdżając z ronda w Głuchowie na wysokości centrum logistycznego, wpadł do rowu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Przyczyny zdarzenia wyjaśni policja.
Subskrybuj
2 komentarzy
8 stycznia, 2022 15:44
Przestań ferment siać jak nie wiesz , Mercedesa możesz na fotkach pooglądać,bo nawet w takim po kolizji nie siedziałeś ???
To jest 4 matic akurat nie tyl napęd, wiesz co to takiego xxxxxxx? znawca nowosci motoryzacyjnych się znalazł,Co do umiejętności jazdy się nie wypowiadaj ,bo świadkiem zdarzenia nie byłeś mądralo z xxxxxxx.
Opona chłopakowi strzeliła w czasie jazdy i nie trzeba wcale jechać z nadmierną prędkością, żeby wylądować w rowie lub na drzewie.
(edytowany przez administratora)













Polecamy