Do kolizji drogowej doszło dzisiaj, w piątek (03.07) w miejscowości Grabica. Choć cała sytuacja wyglądała groźnie, a uszkodzenia pojazdów i otoczenia są spore, to na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Według naszych nieoficjalnych informacji, zawiniła kierująca samochodem osobowym marki Opel. Kobieta prawdopodobnie wymusiła pierwszeństwo przejazdu, doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącym busem.
Siła uderzenia była ogromna. Bus został zepchnięty z drogi, z impetem przebił ogrodzenie prywatnej posesji i wpadł prosto na podwórko. Jego niekontrolowaną jazdę zatrzymała dopiero stojąca tam maszyna rolnicza.
Podróżowała z trójką dzieci
Sytuacja była o tyle groźna, że w samochodzie osobowym oprócz kierującej znajdowało się troje dzieci. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, w tym karetkę pogotowia. Ratownicy medyczni na miejscu przebadali wszystkich uczestników wypadku: kierującą osobówką, trójkę maluchów oraz kierowcę busa. Choć bilans strat materialnych jest duży, to nikt nie odniósł obrażeń wymagających hospitalizacji i nikt nie trafił do szpitala.


















Polecamy