GminyWażne wiadomościWydarzenia

Targowiska w regionie pod lupą KAS! Podróbki markowych ubrań i torebek w Tomaszowie, Opocznie i Radomsku

Ponad 2,5 tysiąca sztuk nielegalnej odzieży i galanterii trafiło do depozytu po wielkiej akcji funkcjonariuszy łódzkiej Krajowej Administracji Skarbowej. Podrabiane towary trafiały do sprzedaży m.in. na targowiskach w Tomaszowie Mazowieckim, Opocznie i Radomsku. W jednym z miejsc oszust sam przyklejał fałszywe logo do zwykłych torebek!

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z łódzkiej KAS przeprowadzili zmasowane kontrole na targowiskach oraz w centrach handlowych w naszym województwie. Efekt? Z rynku zniknęło aż 2599 sztuk ubrań, torebek i dodatków, które bezprawnie opatrzono logo znanych światowych marek. Gdyby zabezpieczony towar był oryginalny, jego wartość rynkowa przekroczyłaby pół miliona złotych (dokładnie ponad 515 tys. zł)!

Tomaszów Mazowiecki, Radomsko i Opoczno na celowniku kontrolerów

Służba Celno-Skarbowa bacznie przygląda się lokalnym placom targowym w naszym regionie. Podrabiane towary zabezpieczono bezpośrednio na targowiskach w Tomaszowie Mazowieckim, Radomsku oraz Opocznie.

Na targowiskach w Tomaszowie Mazowieckim i Radomsku funkcjonariusze przejęli łącznie 136 sztuk podrabianych ubrań i dodatków.

Do najbardziej zaskakujących ustaleń doszło jednak na targowisku w Opocznie. Obywatel Rumunii oferował tam do sprzedaży 34 torebki, portfele i plecaki z podrobionymi znakami towarowymi. Gdy funkcjonariusze przeszukali jego samochód, odkryli prawdziwy „warsztat” oszusta:

  • Znaleźli tam kolejne 61 sztuk plecaków i torebek, które nie miały żadnych napisów ani znaczka,
  • A także 65 podrobionych znaków firmowych, gotowych do przyklejenia.

Jak się okazało, mężczyzna kupował czystą galanterię i sam naklejał na nią fałszywe logo znanych marek, a następnie sprzedawał towary nieświadomym klientom jako oryginalne, markowe produkty.

Setki ubrań w sklepach pod Łodzią

Oprócz lokalnych targowisk kontrolerzy sprawdzili także podłódzkie centrum handlowe. W dwóch tamtejszych sklepach znaleźli ponad 2,4 tysiąca (2429 sztuk) podrabianej odzieży sportowej. To właśnie te ubrania stanowiły największą część szacowanej na pół miliona złotych wartości rynkowej towaru.

Co grozi handlarzom fałszywek?

Wszystkie przejęte towary trafiły do magazynu Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi. Śledczy prowadzą dalsze postępowanie, a właściciele nielegalnego towaru nie unikną odpowiedzialności.

Za wprowadzanie do obrotu towarów z podrobionymi znakami handlowym grożą im surowe kary:

  • wysoka grzywna,
  • kara ograniczenia wolności,
  • a nawet kara do 2 lat więzienia.

Krajowa Administracja Skarbowa przypomina, że walka z podróbkami to nie tylko ochrona znanych firm. Kupowanie „podróbek” bywa niebezpieczne – takie towary nie przechodzą żadnych badań jakościowych, a materiały czy chemiczne barwniki użyte do ich produkcji mogą wywołać reakcje alergiczne lub być groźne dla zdrowia. Nielegalny handel uderza także w uczciwych, lokalnych sprzedawców z Tomaszowa, Radomska czy Opoczna, którzy prowadzą legalne firmy i płacą podatki.

Foto: KAS
0 0 głosy
Oceń temat artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Polecamy

Back to top button

Ej! Odblokuj nas :)

Wykryliśmy, że używasz wtyczki typu AdBlock i blokujesz nasze reklamy. Prosimy, odblokuj nas!
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x