Spotkanie z Tomaszem Piątkiem – autorem książki “Morawiecki i jego tajemnice”

Views: 207

Tomasz Piątek, autor książki “Morawiecki i jego tajemnice” spotka się z piotrkowskimi czytelnikami. Spotkanie autorskie zaplanowano na 11 września, na godzinę 18:00 w Miejskim Ośrodku Kultury w Piotrkowie Trybunalskim.

Jego debiutem książkowym była powieść „Heroina”, oparta częściowo na własnych doświadczeniach. Powieść nagrodzona została honorową nagrodą „Książka Lata 2002” przez Bibliotekę Raczyńskich w Poznaniu, zaś Piątek nominowany był do Paszportu „Polityki”.

Inna znana książka Tomasza Piątka opowiada losty posła naszego okręgu wyborczego. „Macierewicz i jego tajemnice”, wydana w 2017 r., w ciągu miesiąca od ukazania się została sprzedana w ilości 100 tysięcy egzemplarzy. Piątek opisał w niej powiązania ministra Antoniego Macierewicza z osobami, które — co znalazło odbicie w dokumentach — miały styczność z rosyjskim wywiadem.

W odpowiedzi na tę publikację Macierewicz złożył zawiadomienie do prokuratury, zarzucając Piątkowi przemoc i groźby wobec funkcjonariusza państwowego. Tydzień później przedstawiciele organizacji pozarządowych, m.in. Reporterzy bez Granic, International Press Institute, Freedom House i Global Editors Network w liście do ministra nazwali to działanie elementem kampanii dławienia wolności wypowiedzi w Polsce.

W listopadzie 2017 r. Piątek otrzymał Nagrodę Wolności Prasy, przyznawaną przez międzynarodową organizację Reporterzy bez Granic we współpracy z telewizją TV5 Monde.

9 stycznia 2018 r. Antoniego Macierewicza odwołano ze stanowiska Ministra Obrony Narodowej. W lutym 2018 r. książka Piątka zdobyła statuetkę „Besteller Empiku 2017”.

W Piotrkowie Tomasz Piątek opowie o swojej najnowszej książce “Morawiecki i jego tajemnice”. Wielomiesięczna praca w archiwach (także IPN), jak również rozmowy z ludźmi, którzy znali Mateusza Morawieckiego na różnych etapach jego życia, a także skrupulatna analiza jego działalności oraz powiązań towarzyskich, politycznych i biznesowych – wszystko to daje inny obraz, niż ten, który znamy z rządowych czy prorządowych mediów.

Komentarzy: 0

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *