Ryk silników, zapach palonej gumy i mnóstwo koni mechanicznych pod maskami – w niedzielę (13.09) parking przy zbiorniku Słoneczko na ul. Morsów w Piotrkowie Trybunalskim zamienił się w prawdziwą arenę motoryzacyjnych z zmagań. Na starcie pierwszej rundy Amatorskich Zawodów Samochodowych o Puchar Prezydenta Miasta Juliusza Wiernickiego stanęło aż 28 załóg.
Niedzielne wydarzenie zainaugurowało tegoroczny cykl składający się z trzech rund (kolejne zaplanowano na październik i listopad). Zawodnicy rywalizowali na specjalnie przygotowanej próbie sportowej o nawierzchni asfaltowej i z kostki betonowej. O końcowej klasyfikacji decydowała precyzja i czas mierzony z dokładnością do setnych części sekundy. Kierowcy zostali podzieleni na klasy w zależności od pojemności silnika i stopnia modyfikacji auta, a nowością w tym roku była osobna kategoria utworzona specjalnie dla pań.
Na miejscu nie brakowało wielkich emocji i widowiskowych przejazdów, ale organizatorzy podkreślają przede wszystkim edukacyjny i bezpieczny wymiar imprezy.
– Takie zawody to przede wszystkim doskonała okazja, aby w praktyce szlifować swoje umiejętności za kierownicą – zaznacza Michał Ruszkiewicz z Automobilklubu Piotrkowskiego. – Dzięki organizowaniu tego typu wydarzeń mniej kierowców urządza sobie tor wyścigowy z normalnych, miejskich ulic. Młodzi i doświadczeni miłośnicy motoryzacji mogą wyładować swoją energię oraz sprawdzić możliwości swoich samochodów w bezpiecznych, w pełni kontrolowanych warunkach – mówił w rozmowie z nami.


































Polecamy