Nieznajomość lokalnych dróg sprawiła, że 39-letni obywatel Kolumbii znalazł się w miejscu, w którym rowerzystów zdecydowanie być nie powinno. Mężczyzna poruszał się rowerem po autostradzie A1 w kierunku Łodzi. Na szczęście sytuacja zakończyła się bezpiecznie, a policjanci pomogli mu dotrzeć do miejsca zamieszkania.
23 lipca 2026 roku, około godziny 21:15, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który poruszał się rowerem po autostradzie A1 w kierunku Łodzi. Na miejsce niezwłocznie skierowano policyjny patrol. – Funkcjonariusze odnaleźli rowerzystę i ustalili, że jest nim 39-letni obywatel Kolumbii. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że od niedawna przebywa w Polsce i z uwagi na nieznajomość topografii oraz lokalnej infrastruktury drogowej omyłkowo wjechał na autostradę. Policjanci zadbali o bezpieczeństwo 39-latka i innych uczestników ruchu. Mężczyzna wraz z rowerem został przetransportowany przez funkcjonariuszy do wskazanego miejsca zamieszkania – relacjonuje mł. asp. Edyta Daroch z KMP w Piotrkowie.
Policjanci przypominają, rowerzysta nie może poruszać się po autostradzie. Wjazd jednośladem na tego rodzaju drogę stwarza ogromne zagrożenie zarówno dla samego rowerzysty, jak i dla kierujących pojazdami poruszającymi się z dużymi prędkościami. Planując trasę, szczególnie w nieznanym terenie, warto wcześniej upewnić się, czy wybrana droga jest dostępna dla rowerów. Korzystając z nawigacji, należy również zwrócić uwagę na właściwy tryb wyznaczania trasy.









Polecamy