Radny Dziemdziora znowu zawstydzi urząd miasta?

Views: 101

Historia lubi się powtarzać, dlatego o zapomnianych przez urząd miasta chodnikach, ulicach i ścieżkach rowerowych nadających się tylko do remontu, mówili podczas konferencji prasowej działacze KWW TAK dla Piotrkowa.

– Jako radni wielokrotnie apelowaliśmy do prezydenta miasta, by remontować nie tylko te ulice i chodniki, które prezydent sobie wymyśli, ale zwłaszcza te, o których mówią mieszkańcy Piotrkowa, bo one najczęściej wymagają natychmiastowego remontu. Dlatego właśnie spotkaliśmy się w tym miejscu, czyli na rogu ulicy Szkolnej i Daniłowskiego, na chodniku, o remont którego wielokrotnie dopominał się radny Jan Dziemdziora – mówił Tomasz Sokalski, kandydat na prezydenta miasta.

Następnie głos zabrał wspomniany radny Jan Dziemdziora, który powiedział: – Już w 2013 roku mieszkańcy wystąpili z wnioskiem o remont tego chodnika. Prośbę sam ponawiałem wielokrotnie. W marcu tego roku, złożyłem kolejny wniosek o remont chodnika, a w odpowiedzi otrzymałem informację, że jeśli w tym roku nie znajdą się pieniądze w budżecie, to te prace będą zaplanowane na 2019 rok. Dlatego wspólnie ze sztabem podjęliśmy decyzję, że zrobimy to tak, jak ja w 2012 roku na ulicy Kołłątaja, kiedy to za właśnie pieniądze naprawiłem dziurę w jezdni. Złożyłem wniosek w ZDiUM o zgodę na zajęcie pasa drogowego, i kiedy taką otrzymam, znajdę firmę która wyremontuje ten chodnik. Potrzeba tu jak policzyłem zaledwie około 90 płyt. Płyta chodnikowa z odzysku w dobrym stanie to koszt około 4-5 złotych. W sumie na cały remont, po upustach, mam nadzieję, potrzeba będzie 600-700 zł. Niezależnie od tego, czy zostanę radnym, czy nie, te pieniądze wyłożę z własnej kieszeni, dlatego, żeby mieszkańcy idąc chodnikiem, nie potykali się – powiedział Dziemdziora.

Komentarzy: 0

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *