„Konwój wstydu” w Piotrkowie Trybunalskim

Views: 120

„Konwój wstydu” to bilbordy z wizerunkami czołowych polityków PiS, a także kwoty nagród, które otrzymali w ubiegłym roku. Happening Platformy Obywatelskiej nieprzypadkowo dotarł dziś (w sobotę 17.03) do Piotrkowa Trybunalskiego. To głosami piotrkowian wybrano do Sejmu Antoniego Macierewicza, który także znalazł się na bilbordzie.

Jeden z bohaterów afery nienależne, naszym zdaniem, wypłacanych nagród, jest trzecią kadencję posłem tej ziemi. Wszyscy wiemy, że ani tutaj nie mieszka, ani zbyt często się nie pokazuje. Jest natomiast kolejny raz „posłem spadochroniarzem”.  Z relacji, jakie słyszymy od wyborców okręgu 10., widać, że ludzie się za niego wstydzą – tak o Antonim Macierewiczu mówiła posłanka PO Elżbieta Radziszewska, która dodała: – Antoni Macierewicz dostał 70 tysięcy złotych nagrody, którą z resztą otrzymał razem ze swoimi kolegami z rządu. Właściwie nie wiadomo dlaczego dostali takie nagrody, bo takiego uzasadnienia nie można z KPRM wydobyć. Ponadto Antoni Macierewicz praktycznie zniszczył potencjał walki w Wojsku Polskim – stwierdziła posłanka Platformy Obywatelskiej i przypomniała, że Ministerstwo Obrony Narodowej, kierowane przez piotrkowskiego posła, wydało kartami płatniczymi ponad 15 milionów złotych.

– Antoni Macierewicz właściwie nic dla Piotrkowa nie zrobił. Jego zachowanie to jedynie „lans”, gdy od czasu do czasu przyjedzie do naszego miasta – tak o byłym szefie MON mówiła podczas sobotniego spotkania Małgorzata Pingot. – Pieniądze, które przyznał sobie rząd jako nagrody, można było przekazać na przykład na służbę zdrowia, tam na pewno byłby lepiej wykorzystane – dodała Pingot.

Komentarzy: 2

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *