Jakub Deląg choć był najlepszy, zajął 2. miejsce w Pucharze Świata w Kijowie

Views: 672

Piotrkowianin Jakub Deląg zajął 2. miejsce w Pucharze Świata w Nordic Walking. Zawody rozegrano w Kijowie. Podczas zawodów piotrkowianin zajął 2. miejsce w kategorii open. na dystansie 5 kilometrów, Jakub Deląg osiągnął czas 29’47”.

Jak oceniasz swój start na Pucharze Świata w Kijowie?
Ze względu na problemy ze zdrowiem na początku roku, forma i treningi nie są na takim poziomie na jakim bym chciał, jednak nie można tego sprawdzać w inny sposób niż na zawodach. Tydzień temu obroniłem drugi raz tytuł Mistrza Polski w sztafecie 4×10 km, co było dobrą prognozą na te zawody. Całą trasę szedłem ostrożnie pilnując swojego miejsca. Na ostatnich 50 metrach padł mocny atak długim krokiem, co poskutkowało tym, że wyprzedziłem rywala i zameldowałem się na mecie o sekundę wcześniej.

Jednak decyzją sędziów znalazłeś się na drugiej pozycji – dlaczego? Czujesz się rozczarowany?
Oczywiście jestem trochę rozczarowany i może kogoś zdziwić co powiem, ale zarówno ja, jak i mój trener Łukasz Witczuk i prezesa Nordic Walking Poland Marcin Szulc, poprosiliśmy o czerwoną kartkę lub o pozostawienie mnie na 1 miejscu. Sędzia powiedział, że podobnie jak przy bieganiu była faza lotu, co z automatu powinno skutkować czerwoną kartką. Z foto-finiszu to nie wynikało, więc byłem pewny swojego. Nie zawsze chodzi o to by wygrać za wszelką cenę, tylko aby wygrać uczciwie i z dumą stanąć na podium, bo było się najlepszym, a nie oszukiwało

No tak, historia sportu zna przypadki oszustw…
W ciągu ostatniego miesiąca było kilka głośnych spraw o oszustwach w sporcie. Od biegaczki która jechała półmaraton na rowerze, po podmianę zawodników na starcie i zmianę wieku. Dlatego celem Nordic Walking Poland nie jest tylko wygrywanie, ale także edukowanie i pokazanie że można uczciwie i z szacunkiem do rywali bawić się sportem i zaprezentować piękną postawę. Mój trener Łukasz Witczuk w związku z tym co działo się ostatnio na scenie sportowej, przygotował strój z napisem Fair Paly, żeby pokazać, że nie puchar jest najważniejszy a uczciwość i równa rywalizacja.

Teraz już ochłonąłeś i inaczej patrzysz na to co stało się w Kijowie?
Na początku było rozczarowanie i niezadowolenie, jednak zawsze uczono mnie, że słowo sędziego jest święte i się go nie podważa, więc tak musi być. To jednak daje mi motywację, aby następne zawody nie wygrać o sekundę, ale o minute nad następnym zawodnikiem. Pozostaje doprowadzić zdrówko do pełni możliwości i mega mocno trenować aby to osiągnąć. A na koniec chciałbym bardzo podziękować wszystkim którzy pomogli mi pojechać do Kijowa i reprezentować Polskę. Mam nadzieję, że was nie zawiodłem i jeszcze nie raz będę mógł stawać na najwyższym podium i dawać radość kibicom.

Komentarzy: 0

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *