Fot. M. Gajda

Bankrutomat

Views: 335

W Wolborzu, „mieście królewskim” – jak głoszą niezgodnie zresztą z prawdą historyczną „witacze” stojące przy trzech drogach wjazdowych do miejscowości – jest tylko jeden bankomat. Znajduje się przy Placu Jagiełły, w ścianie zabytkowego budynku z 1888 r., mieszczącego filię tomaszowskiego Powiatowego Banku Spółdzielczego. Drugi bankomat tego banku zlokalizowany był do niedawna w sklepie państwa Radzikowskich, na rogu ul. Polnej i Modrzewskiego. Zniknął jednak z chwilą pojawienia się w tym miejscu Biedronki, a wraz z nim alternatywa szybkiej wypłaty gotówki. Alternatywa konieczna, bowiem, jak się okazuje, bankomat przy Placu Jagiełły jest w stanie niemalże permanentnej awarii, przerywanej krótkimi okresami działania.

Dziś, po raz kolejny, Urszula Badek nie zdołała wypłacić pieniędzy. Przyznaje, że jej mężowi również często się to tu zdarza. Kręci głową i mówi, że to nie do pomyślenia, żeby w tak dużej miejscowości był tylko jeden bankomat, w dodatku niedziałający. W podobnym tonie wyraża się przyjezdna, która przed chwilą próbowała wypłacić kasę. Pyta o najbliższy bankomat. Ten jest zaś w Moszczenicy (i działa), 11 km od Wolborza, co warto podać na stronie Urzędu Miasta. W końcu stawia ono na turystykę.

Komentarzy: 12

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *

    1. Ale skoro już coś jest, to chyba dobrze, żeby działało? Poza tym, faktycznie, trochę lipa, że na ok. 2,5 tys. mieszkańców jest tylko jeden bankomat.

  1. Z tego co wiem, sprawy finansowe gminy obsługuje PBS (na takie konto robię przelewy podatkowe), więc UM jako pewnie najpoważniejszy klient tego banku, może mieć jakiś wpływ na kwestie negocjacji z bankiem, np. właśnie w kwestii zlokalizowania w mieście drugiego bankomatu. Tylko trzeba ten temat podnieść, a że pewnie nikomu się nie chce, to już inna sprawa. Lepiej obudować miasto chlewniami…

  2. Od razu mówię. Nie jestem fanem Jarosa, a nawet powiem więcej, z lekka mnie drażni. Ale tutaj będę go bronił, bo od kiedy to do zadań burmistrza należy instalacja bankomatów ? Banki pewnie robią analizę i im wychodzi że albo wystarczy albo by się przydał ale nie maja kasy na jego instalacje. Jak się chce psa uderzyć to i kij się znajdzie.

    1. A gdzie w tym artykule jest napisane, że do zadań burmistrza należy instalacja bankomatów? Autor zasugerował tylko choć ironicznie żeby na stronie urzędu podać informację o najbliższym działającym bankomacie. Dla turystów, skoro miasto stawia na turystykę.

  3. Wolborz to w rzeczywistosci wies wiec nie ma co sie dziwic ze jest jeden bankomat. Kiedys byl jeden telefon na wsi u soltysa a teraz jest jeden bankomat. Poza tym smierdzi gnojowica od chlewni burmistrza.