Fot. Pixabay

Abolicja tylko do czwartku, potem będą kary

Views: 90

Jeszcze tylko do czwartku (15 marca) mieszkańcy gminy Sulejów mogą zgłaszać nielegalne podłączenia do sieci wodno-kanalizacyjnej. Potem, jak zapewnia burmistrz, będą kontrole, a przyłapani na „lewym” podłączeniu zapłacą karę – nawet 10 tysięcy złotych.

Po audycie przeprowadzonym w miejskiej spółce, okazało się, że znaczna część ścieków wpadających do sulejowskiej oczyszczalni nie powinna się tam znaleźć. Dlaczego? Bo wskazania poboru wody z miejskiego wodociągu, a ilość wpuszczanych ścieków znacznie się różni. Ktoś powie, że różnić się będzie zawsze, bo do oczyszczalni wpada także na przykład deszczówka, ale jak powiedziała w rozmowie z nami Dorota Jankowska, zastępca burmistrza: – Ta różnica wynosi ponad 50%. Znaleźliśmy „dziurę w systemie”, teraz musimy poszukać przyczyn takiego stanu rzeczy. Nie można zaakceptować sytuacji, w której uczciwi mieszkańcy byliby zmuszeni ponosić koszty również za nielegalnych odbiorców wody i podłączeń do kanalizacji.

Urząd Miejski od początku lutego przyjmuje wnioski mające legalizować nielegalne podłączenia. Czas na złożenie takich dokumentów upływa niebawem, bo 15 marca. Po tym terminie urzędnicy zapowiadają kontrole. Będzie wynajęta specjalistyczna firma, która między innymi za pomocą kamer sprawdzi nielegalne podłączenia do kanalizacji.

Aby skorzystać z abolicji należy wypełnić formularz zgłoszeniowy i złożyć go w Urzędzie Miejskim w Sulejowie (ul. Konecka 42, wejście A, Biuro Obsługi Mieszkańców, w poniedziałek w godzinach od 9.00 do 17.00, od wtorku do piątku w godzinach od 7.30 do 15.30). Na ten temat pisaliśmy także TUTAJ.

Komentarzy: 0

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *