Silny wiatr, który przeszedł ostatnio nad regionem, nie oszczędził charakterystycznych wierzb w centrum Gorzkowic. Drzewa, które od lat dawały cień i zdobiły Rynek, są w złym stanie technicznym. Urząd podjął już pierwsze decyzje w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców.
Niebezpieczne uszkodzenia
Ostatnie załamanie pogody pokazało słaby stan drzew rosnących w sercu gminy. Wierzby na Rynku to rośliny wiekowe i w dużej mierze przesuszone. Mocne podmuchy wiatru naruszyły ich i tak już osłabioną strukturę. Specjaliści alarmują: w obecnym stanie drzewa mogą łamać się pod własnym ciężarem, stanowiąc realne zagrożenie dla spacerowiczów i osób odpoczywających w centrum.
Trudna decyzja: Bezpieczeństwo ponad estetykę
Władze gminy przyznają, że wierzby są niezwykle ważnym elementem Gorzkowic. Nie tylko budują klimat tego miejsca, ale przede wszystkim zapewniają upragniony cień w letnie, upalne dni. Mimo ogromnego sentymentu do tych roślin, priorytetem pozostaje zdrowie i życie mieszkańców.
– Mamy świadomość, jak ważną funkcję pełnią te drzewa, jednak nie możemy ryzykować bezpieczeństwa osób przebywających na Rynku – brzmi komunikat Urzędu Gminy. – Jednocześnie informujemy, że w przypadku konieczności usunięcia drzew, w ich miejsce zostaną posadzone nowe nasadzenia, które w przyszłości będą pełnić podobną funkcję, zachowując charakter tego miejsca. – zapewniają gorzkowiccy urzędnicy.
Plan działania
Co dokładnie stanie się z drzewami? Gmina zapowiedziała konkretne kroki:
- Szczegółowa ocena: Eksperci dokładnie zbadają każde drzewo.
- Prace pielęgnacyjne: Tam, gdzie będzie to możliwe, wierzby zostaną mocno przycięte, by odciążyć korony.
- Usunięcie zagrożenia: Jeśli stan drzewa okaże się krytyczny, zapadnie decyzja o jego wycięciu.
Mieszkańcy, którzy obawiają się, że centrum Gorzkowic zamieni się w „betonową pustynię”, mogą spać spokojnie. Urząd zapewnia, że w przypadku konieczności wycięcia starych wierzb, w ich miejsce zostaną posadzone nowe drzewa.
Nowe nasadzenia mają w przyszłości pełnić tę samą funkcję – cieszyć oko i dawać cień, zachowując tradycyjny charakter gorzkowickiego Rynku.


















Polecamy