Piotrków TrybunalskiWydarzenia

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie katastrofy na A1

Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim umorzyła śledztwo prowadzone w sprawie podejrzenia sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, do której doszło 26 stycznia 2017 r. Na autostradzie A1, na wysokości miejscowości Bąkowiec w obu kierunkach jazdy.

Dwa lata temu wielu kierowców nie dostosowało prędkości do panujących warunków drogowych (gęsta mgła) i doprowadziło do – następujących po sobie – zderzeń 55 pojazdów (osobowych i ciężarowych), w następstwie czego wiele osób (kierujących oraz pasażerów) zostało hospitalizowanych z powodu obrażeń ciała, w tym kilka z nich z powodu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a jedna osoba – kierujący samochodem marki MAN – w wyniku odniesionych obrażeń zmarła w szpitalu.

Według śledczych, podstawą umorzenia tego postępowania były przeprowadzone w toku śledztwa czynności procesowe oraz pozyskane materiały dowodowe, w tym przede wszystkim zeznania złożone przez uczestników zdarzenia oraz opinie biegłych sądowych, które pozwoliły na stwierdzenie, że powyższe zdarzenie nie nosi znamion katastrofy w ruchu lądowym. Zdarzenie to należy rozpatrywać w kategorii zaistnienia wielu odrębnych indywidualnych zdarzeń drogowych, które mogą być oceniane jako wypadki drogowe lub wykroczenia.

Jednocześnie Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim skierowała do Sadu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi G., Piotrowi B. oskarżonym o czyny z art. 177 § 2 k.k. (Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. ) i Sławomirowi M. z art. 177 § 1 k.k. (Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 spowodowanie średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3).

Tagi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Sprawdź także
Close
Back to top button
Close
Close