Podjazd dla wózków to nie parking

Views: 113

Podjazd dla wózków przy Szkole Podstawowej nr 16 w Piotrkowie zamienił się w parking rowerowy. Z jednej strony – nic dziwnego, bo dzieciaków dojeżdżających jednośladem na lekcje jest tam mnóstwo, z drugiej strony dyrektor placówki chyba nie postarał się, by stojaków było więcej, bo jest ich zaledwie kilka.

Nie było problemu, kiedy do szkoły nie uczęszczało żadne niepełnosprawne dziecko. Wtedy nikt prawdopodobnie nawet nie zauważał, że pochylnia to parking dla jednośladów. Jednak teraz, kiedy w pierwszej klasie jest dziewczynka poruszająca się na wózku, taki problem się pojawił. W sekretariacie mama dziecka dowiedziała się, że pomimo iż podjazd to teren szkoły, to placówka nie ma wpływu na to, co dzieje się na pochylni. Ktoś obiecał jednak, że pojawią się tabliczki z prośbą o to by rowery parkować gdzie indziej.

Pomysł, jak powinna zachować się szkoła, pojawił się w internecie: Edukować i wyciągać konsekwencje zacząć od dzieci: wsadzić zdrowego właściciela roweru na wózek inwalidzki i kazać mu zjechać po tej zagraconej rampie. Jeżeli dzisiaj na to nie będziemy reagować, to w przyszłości samochody będą parkować na miejscu dla niepełnosprawnych, bo czym skorupka…” – pisze pani Aleksandra.

 

Komentarzy: 0

Twój adres nie zostanie nigdzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką *