Piotrkowscy policjanci wyciągają konsekwencje z kręcenia „bączków” na ulicach Piotrkowa. Za driftowanie czyli celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg, zgodnie z nowymi przepisami na kierowcę zostanie nałożony nie tylko mandat karny, ale starci on również prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Oto jaka kara grozi za drift.
Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim prowadzą wzmożone działania kontrolne na drogach, ze szczególnym uwzględnieniem zachowań stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
– 28 czerwca 2026 roku przy ulicy Sulejowskiej policjanci z Wydziału Wywiadowczego ujawnili kierującego samochodem osobowym marki Mercedes. 22 – latek, który celowo wprowadzał pojazd w poślizg, został ukarany mandatem karnym w kwocie 1500 złotych i 10 punkt karnych. Ponadto zostało mu zatrzymane prawo jazdy na okres 3 miesięcy – informuje sierż. Sylwia Tazbir-Jurek z KMP w Piotrkowie.
Policjanci przypominają. Od 30 marca 2026 roku weszły nowe przepisy, które w sposób jednoznaczny regulują odpowiedzialność za szczególnie niebezpieczne zachowania w ruchu drogowym, takie jak celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg (drift) oraz jazda na jednym kole motocyklem na drodze publicznej.
Zachowania te stanowią poważne zagrożenie dla kierującego, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
Zgodnie z obwiązującymi przepisami:
• za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg (tzw. drift) grozi mandat w wysokości co najmniej 1500 zł oraz 10 punktów,
• w przypadku ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat (recydywa) mandat karny minimum 3000 zł,
• jazda na jednym kole w przypadku motocykla podlega identycznym sankcjom: wysokiemu mandatowi oraz 15 punktom.
Dodatkowo, w przypadku każdego z tych wykroczeń policjant zatrzyma prawo jazdy na 3 miesiące. Jeżeli zachowanie kierującego stworzy realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, sprawa może zostać skierowana do sądu.
– Apelujemy o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących przepisów. Bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego zależy od odpowiedzialnych decyzji kierujących – dodaje policjantka.









Polecamy