Inspektorzy z piotrkowskiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali na drodze ekspresowej S8 w okolicach Wolborza ciężarówkę na macedońskich numerach rejestracyjnych. Ciężarówka jechała z łunkiem z Kosowa na Łotwę, jednak zagraniczny przewoźnik i kierowca złamali szereg przepisów – od braków w dokumentacji po zły stan techniczny pojazdu.
Główne przewinienia ujawnione podczas kontroli:
- Brak monitorowania trasy (SENT): Przewoźnik miał obowiązek zgłosić przejazd w systemie i przekazywać dane GPS. Tymczasem od momentu wjazdu do Polski przez granicę w Cieszynie system nie gromadził żadnych danych geolokalizacyjnych. Kierowca otrzymał mandat w wysokości 2 000 zł, a firmie grozi kara administracyjna do 10 000 zł.
- Przekroczona wysokość: Pomiary wykazały, że zestaw miał 4,11 metra wysokości — o 11 cm za dużo. W związku z tym wszczęto kolejne postępowanie administracyjne wobec przewoźnika.
- Poważne usterki techniczne: Inspektorzy dopatrzyli się usterki zakwalifikowanej jako poważna zarówno w ciągniku, jak i w naczepie. Z powodu złego stanu technicznego zatrzymano dowody rejestracyjne obu pojazdów.
Inspektorzy ITD przypominają, że pilnowanie gabarytów, sprawności technicznej auta i formalności transportowych to nie tylko obostrzenia prawne, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg.









Polecamy