Mieszkańcy Wolborza i odwiedzający miasto turyści mają kolejny powód do popołudniowych spacerów. W przestrzeni miejskiej pojawiły się dwie nowe tablice informacji turystycznej. Tym razem przybliżają one historie niezwykłych ludzi, którzy przez lata budowali lokalną społeczność i kulturę.
Lekarze, którzy zmienili lokalną społeczność
Pierwsza z nowych tablic stanęła przy ulicy Modrzewskiego 4. Upamiętnia ona Czesławie i Stefana Siniarskich – małżeństwo lekarzy i społeczników, którzy od 1957 do 2011 roku mieszkali pod tym adresem.
Siniarscy na stałe wpisali się w pamięć wolborzan. Przez dziesięciolecia nie tylko leczyli mieszkańców, ale także aktywnie angażowali się w życie społeczne miasteczka. To oni stali za powołaniem do życia Stowarzyszenia Przyjaciół Wolborza. Teraz tablica umieszczona przy ich dawnym domu przypomina o ich ogromnym zaangażowaniu i sercu oddanym lokalnej społeczności.


Twórca wolborskiego hejnału
Druga tablica ukazuje się oczom przechodniów w sąsiedztwie ronda imienia Edwarda Mąkoszy. Przybliża ona życiorys oraz zasługi tej niezwykle barwnej postaci dla kulturalnego krajobrazu Wolborza.
Mąkosza to człowiek-instytucja. Już w 1904 roku założył orkiestrę oraz chór mieszany, który pod nazwą Cantate Deo działa na lokalnej scenie muzycznej aż do dzisiaj. Co więcej, to właśnie on jest kompozytorem oficjalnego hejnału Wolborza. Nowa tablica w pobliżu ronda jego patronatu to świetna lekcja lokalnej historii wprost w przestrzeni publicznej.


Spacerkiem przez historię
Nowe punkty informacyjne dołączyły do kilkunastu innych tablic rozrzuconych po całym Wolborzu. Tworzą one spójną opowieść o najciekawszych miejscach, zabytkach i historycznych postaciach związanych z miastem.
– Chcemy, aby zarówno mieszkańcy, jak i turyści mogli poznawać bogatą historię naszego miasta, spacerując jego ulicami. Każda kolejna tablica to nie tylko informacja turystyczna, ale także wyraz szacunku dla ludzi, którzy swoją pracą i zaangażowaniem budowali naszą lokalną wspólnotę. Wolbórz ma piękną historię i warto ją przypominać kolejnym pokoleniom – podkreśla Andrzej Jaros, Burmistrz Wolborza.
Dzięki starym fotografiom i opisom historycznym tablice pomagają odkryć nieznane dotąd fakty. Może to dobry pomysł na popołudniowy spacer i spojrzenie na dobrze znane ulice z zupełnie innej perspektywy?








Polecamy