Chwila bezmyślności mogła doprowadzić do tragedii. W poniedziałek, 24 sierpnia, około godziny 19:00 na drodze powiatowej między Dalkowem a Zawodziem w gminie Czarnocin, doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego.
Jak ustalili policjanci, kierujący dostawczym mercedesem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, najpierw zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo, a następnie wjechał pędem w pobliskie pole kukurydzy.
Szybko wyszło na jaw, co było główną przyczyną tej kolizji. Za kierownicą furgonu siedział 58-letni mieszkaniec Łodzi. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w wydychanym powietrzu ponad 2,5 promila alkoholu.
Na szczęście, mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, sprawca nie odniósł poważnych obrażeń. Jego stan był na tyle dobry, że nie wymagał interwencji zespołu ratownictwa medycznego.
58-latkowi zatrzymano już prawo jazdy. Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji odpowie teraz przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet do 3 lat więzienia.












Polecamy