Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim zakończyła śledztwo w sprawie tragicznej śmierci Anny O. Ciało kobiety znaleziono latem ubiegłego roku w opuszczonym budynku po hucie szkła. Śledczy sprawdzali, czy do jej zgonu ktoś się przyczynił, ale ostatecznie sprawa została umorzona.
Finał głośnego dochodzenia
Jak poinformowała Dorota Mrówczyńska, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, postanowienie o umorzeniu śledztwa zapadło 19 lutego 2026 roku. Prokuratura prowadziła postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155 Kodeksu karnego).
Decyzja o zakończeniu sprawy wynika z faktu, że śledczy nie stwierdzili zaistnienia przestępstwa. Oznacza to, że zebrany materiał dowodowy oraz wyniki specjalistycznych badań wykluczyły, aby do śmierci kobiety przyczyniły się osoby trzecie.
Przypomnijmy: Tragiczny finał poszukiwań
Sprawa Anny O. poruszyła mieszkańców Piotrkowa w lipcu 2025 roku. 32-letnia kobieta zaginęła w niedzielę, 29 czerwca. Ostatni raz widziano ją około godziny 14:30, gdy wychodziła z domu. Ponieważ nie nawiązała kontaktu z bliskimi, a jej telefon był nieaktywny, rodzina i policja rozpoczęły intensywne poszukiwania. Apel o pomoc w odnalezieniu kobiety szeroko udostępniano w mediach społecznościowych.
Poszukiwania zakończyły się tragicznie we wtorek wieczorem, 1 lipca 2025 roku. Zwłoki kobiety odnaleziono w pustostanie przy ul. Hutniczej – na terenie dawnej huty „Hortensja”. Ciało znajdowało się w małym pomieszczeniu technicznym tuż przy szybie windy. Miejsce było trudno dostępne – aby wejść do środka, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego i przeciąć kłódki. Wstępne oględziny wykazały obecność śladów krwi w pomieszczeniu, co początkowo skłoniło biegłych i prokuratora do podejrzenia, że mogło dojść do przestępstwa.
Zobacz także:








Polecamy