W środowy wieczór, 28 stycznia, służby ratunkowe z powiatu piotrkowskiego przeprowadziły udaną akcję poszukiwawczą. Dzięki szybkiej reakcji udało się uratować 50-letnią kobietę, która zgubiła się w lesie.
50-latka postanowiła wybrać drogę do domu na skróty, zgubiła się w lesie. Kobieta straciła orientację w terenie, była przemoczona i zmarznięta. Natychmiast do akcji ruszyli policjanci i strażacy, którzy odnaleźli kobietę.
Zagubiona i wyziębiona
Wszystko zaczęło się około godziny 18:20. To wtedy na numer alarmowy zadzwoniła kobieta z prośbą o pomoc. Poinformowała, że straciła orientację w terenie i nie wie, gdzie się znajduje. Sytuacja była poważna – 50-latka była bardzo zmarznięta i opadła z sił na tyle, że nie mogła iść dalej o własnych siłach.
Do akcji ruszyli policjanci i strażacy. Na miejsce, w okolice miejscowości Żerechowa (gmina Łęki Szlacheckie), skierowano policjantów podległych KMP w Piotrkowie Trybunalskim, strażaków z Państwowej Straży Pożarnej oraz ochotników z pobliskich jednostek OSP.
W poszukiwaniach brali udział także druhowie z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Rozprza. Ratownicy wykorzystali nowoczesną technologię – drony oraz kamery termowizyjne, które pozwalają dostrzec ciepło ludzkiego ciała nawet w całkowitej ciemności i gęstych zaroślach.
Szczęśliwy finał
Wspólne wysiłki służb przyniosły efekt. Funkcjonariusze odnaleźli kobietę w lesie, zaledwie 900 metrów od jej domu. Mimo że była blisko miejsca zamieszkania, mrok i zimno uniemożliwiły jej bezpieczny powrót. – Mieszkanka powiatu została przetransportowana do szpitala – przekazała mł. asp. Edyta Daroch z Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.










Polecamy