Panie ministrze, podczas tegorocznego Forum Ekonomicznego w Karpaczu otrzymał Pan tytuł Człowieka Roku. Jest Pan pierwszym w historii laureatem tego prestiżowego wyróżnienia pochodzącym z naszego regionu. Czy odbiera Pan tę nagrodę jako osobisty sukces?
Dariusz Klimczak: Jest to dla mnie ogromny zaszczyt, ale nie patrzę na ten tytuł wyłącznie przez pryzmat własnej pracy. Widzę w nim docenienie setek tysięcy ludzi, bez których polska infrastruktura nie mogłaby się w tak imponującym tempie rozwijać. To praca, która często pozostaje niewidoczna, choć jej efekty odczuwamy każdego dnia.
Podczas laudacji prof. Andrzej Szarata, zwrócił uwagę na Pana skuteczność w realizacji inwestycji…
Dariusz Klimczak: Ponieważ przez lata oglądaliśmy jedynie wielkie wizje i plany kreślone flamastrem, którymi raczyli Polaków nasi poprzednicy. My przyjęliśmy inną filozofię. Komunikujemy dopiero wówczas, gdy rusza budowa. Na infrastrukturę przeznaczyliśmy ponadto w budżecie na rok 2027 około 103 mld zł. Dla porównania, w ostatnim roku rządów PiS, czyli w 2023 roku, było to 58 mld zł. Mówimy zatem o wzroście o blisko 80 proc.
Wśród inwestycji, o których mówi Pan najczęściej, szczególne miejsce zajmuje kolej. Skąd przekonanie, że jesteśmy świadkami jej prawdziwego odrodzenia?
Dariusz Klimczak: Pociągi przewożą dziś rekordową liczbę pasażerów, a zainteresowanie koleją wciąż rośnie. W 2025 roku z kolei skorzystało ok. 440 mln podróżnych, a same PKP Intercity przewiozły niemal 90 mln, czyli aż o 31 proc. więcej niż w 2023 roku. Od grudniowego rozkładu jazdy codziennie na tory ruszy 600 pociągów PKP Intercity. To absolutny rekord! Naszym celem jest kolej, która będzie dla Polaków pierwszym wyborem – musi zatem docierać również do mniejszych miejscowości, które przez dziesięciolecia były go pozbawione.
Czyli jednym z najważniejszych wyzwań pozostaje przywracanie połączeń kolejowych?
Dariusz Klimczak: To jeden z naszych priorytetów. Od grudnia 2023 r. przywróciliśmy dostęp do kolei mieszkańcom dziesięciu powiatów. Pociągi ponownie pojawiły się m.in. w Łomży, Ciechocinku, Rabce i Kłobucku. Pracujemy nad powrotem kolei m.in. do Bełchatowa, Olecka, Polic, Kcyni, Bytowa czy Ostrowi Mazowieckiej. Szczególnie bliski jest mi przykład Białej Rawskiej. Przez lata mieszkańcy mogli jedynie obserwować pociągi mknące Centralną Magistralą Kolejową, ale nie mieli możliwości z nich skorzystania. Budujemy tam właśnie nową stację kolejową, która ma całkowicie zmienić tę sytuację. To wszystko to efekt gigantycznych inwestycji prowadzonych przez PKP PLK. Modernizujemy m.in. historyczną linię kolejową nr 1, czyli popularną „Wiedenkę”, przebiegającą przez Piotrków Trybunalski. Po modernizacji pociągi będą mogły osiągać prędkość do 160 km/h, a czas podróży na ważnych połączeniach dalekobieżnych ulegnie skróceniu.
Kolej rozwija się dynamicznie, ale dla milionów Polaków podstawowym środkiem transportu pozostaje samochód. Jakie zmiany czekają kierowców na polskich drogach?
Dariusz Klimczak: W Polsce realizujemy jeden z największych programów drogowych w Europie. GDDKiA przeznacza co roku na inwestycje ok. 20 mld zł. Prowadzonych jest ponad 120 zadań o wartości przekraczającej 63 mld zł, a na różnych etapach budowy znajduje się ok. 1500 km nowych tras. Od początku naszej kadencji oddaliśmy kierowcom znacznie ponad 600 km dróg. Do końca 2026 roku planujemy udostępnić kolejne 300 km autostrad i dróg szybkiego ruchu. Tempa budowy dróg w Polsce zazdrości nam niemal cała Europa.
Jeśli rozmawiamy o drogach, to zatrzymajmy się na chwilę przy naszym regionie. Mieszkańcy Piotrkowa i całego powiatu od lat czekają na inwestycje, które poprawią bezpieczeństwo i usprawnią podróżowanie. Co zmieni się w najbliższych latach?
Dariusz Klimczak: Najbardziej oczekiwaną z inwestycji jest budowa drogi ekspresowej S12. W sierpniu uzyskaliśmy decyzję środowiskową dla kluczowych odcinków tej trasy. To przełom, który pozwala nam przejść do kolejnych etapów prac. Na początku 2027 r. ogłosimy przetarg na realizację odcinków objętych decyzją. Nie zapominamy również o istniejącej infrastrukturze. Przygotowujemy przebudowę mostu na Pilicy w Sulejowie, którym każdego dnia przejeżdża około 21 tys. pojazdów. Zakończyliśmy także remont wyeksploatowanych betonowych odcinków trasy S8 w kierunku Warszawy. Kierowcy zyskali nową nawierzchnię, a tym samym większy komfort i bezpieczeństwo podróżowania.
Resort infrastruktury wprowadza również zmiany w prawie, które dotyczą m.in. milionów kierowców. Na czym koncentrują się obecnie prace legislacyjne?
Dariusz Klimczak: Koncentrujemy się na dwóch kwestiach. Pierwsza to bezpieczeństwo obywateli, druga to usuwanie zbędnych barier, które spowalniają inwestycje. W obszarze bezpieczeństwa wprowadziliśmy w tym roku ważne zmiany. Osoby poniżej 16. roku życia mają obowiązek korzystania z kasków podczas jazdy na rowerach czy też hulajnogach elektrycznych. Jednocześnie umożliwiliśmy zdobywanie prawa jazdy kategorii B już 17-latkom. Okazało się to strzałem w dziesiątkę! Młodzi ludzie chętnie zapisują się na kursy, są dobrze przygotowani i osiągają lepsze wyniki podczas egzaminów niż starsze roczniki. Chcemy ponadto, aby proces inwestycyjny był prostszy i szybszy, nie tylko przy największych projektach, ale także w przypadku inwestycji realizowanych przez samorządy. Wprowadziliśmy m.in. uproszczenia dotyczące rozbudowy dróg na odcinkach do 2 km oraz przebudowy dróg do 4 km. Nie będą one wymagały uzyskiwania decyzji środowiskowej. Chodzi o eliminowanie procedur, które wydłużają realizację niewielkich inwestycji. Polska buduje dziś w imponującym tempie, ale chcemy budować jeszcze sprawniej.
Na zakończenie chciałbym zapytać o bezpieczeństwo państwa. Wojna w Ukrainie i zagrożenia pojawiające się w naszej części Europy pokazują, że infrastruktura ma znaczenie nie tylko gospodarcze. Jaką rolę odgrywa w przygotowaniu Polski na sytuacje kryzysowe?
Dariusz Klimczak: Nowoczesna infrastruktura jest jednym z fundamentów bezpieczeństwa narodowego. Drogi, mosty, linie kolejowe, lotniska i porty służą na co dzień obywatelom oraz gospodarce, a w przypadku zagrożenia muszą umożliwiać szybkie przemieszczanie wojska. Dlatego tak duże znaczenie przywiązujemy do infrastruktury podwójnego zastosowania, czyli tzw. dual-use. Współpracujemy w tym zakresie z Ministerstwem Obrony Narodowej. Polska przeznacza ogromne środki na obronność, m.in. w ramach programu SAFE. Warto przypomnieć, że około 10 mld zł przeznaczyliśmy na infrastrukturę o znaczeniu cywilno-wojskowym właśnie z SAFE. Weto prezydenta stworzyło zagrożenie dla tego finansowania, ale sobie z nim poradziliśmy. Dzięki działaniom wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza udało się zabezpieczyć te inwestycje w Programie pozamilitarnych przygotowań obronnych. To pokazuje, jak istotne jest odpowiedzialne myślenie o bezpieczeństwie i konsekwentne podejmowanie decyzji. Ale bezpieczeństwo państwa nie kończy się na kwestiach militarnych. Równie ważna jest niezależność energetyczna, bezpieczeństwo żywnościowe, odporność infrastruktury krytycznej i zdolność państwa do sprawnego funkcjonowania w sytuacjach nadzwyczajnych. Szeroko rozumiane bezpieczeństwo jest bowiem podstawą, gdy myślimy o dalszym dynamicznym rozwoju Polski.









Polecamy