Piotrków TrybunalskiWażne wiadomościWydarzenia

Zastępca prezydenta Piotrkowa oskarżył działacza PiS o zniesławienie. Jest wyrok sądu w tej sprawie

W środę przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim zapadła decyzja w sprawie, którą kilka miesięcy temu wytoczył wiceprezydent Piotrkowa, jednemu z działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Oskarżony podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta powiedział, że władze mają „krew na rękach”. Tymi słowami poczuł się urażony I Zastępca Prezydenta Miasta Piotr Kulbat.

„Krew na rękach” i dezinformacja – o co poszło?

Zarzuty o zniesławienie bezpośrednio wiążą się z wydarzeniami z kwietnia 2025 roku. To właśnie wtedy sesja Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego stała się areną ogólnopolskiego sporu o Centrum Integracji Cudzoziemców (CIC). Adam Szaciński – lokalny aktywista Prawa i Sprawiedliwości, z mównicy powiedział, że prezydent miasta Juliusz Wiernicki oraz jego zastępca Piotr Kulbat, zdradzili mieszkańców, i są tchórzami, ponieważ po tym, jak konflikt na sali eskalował, po sugestiach Straży Miejskiej opuścili salę obrad.

Adam Szaciński nawoływał także do zwołania referendum i powiedział, że „ta władza” ma „ma krew na rękach”. Dziś, jego obrońca mówił, że nie miał na myśli władz Piotrkowa.

Pełna wypowiedź Adama Szacińskiego:

Po tych wydarzeniach zastępca prezydenta Piotr Kulbat złożył do sądu dwa wnioski. Jeden w sprawie karnej, a drugi w sprawie cywilnej. Sąd Rejonowy po rozpatrzeniu wniosku w sprawie karnej, postępowanie umoczył, uznając czyn Szacińskiego za niską szkodliwość. Od tej decyzji, Piotr Kulbat odwołał się do Sądu Okręgowego. Wiceprezydent argumentował dziś, że oskarżenia te były oparte na nieprawdzie. – Nie mam krwi na rękach. Nie pluję na polską flagę ani na polski mundur. Patriotyzm to praca na rzecz miasta, a nie dzielenie wspólnoty” – mówił Kulbat podczas rozprawy, podkreślając, że rzekome plany budowy „ośrodka dla nielegalnych migrantów” były manipulacją.

Sąd nie dał wiary takim tłumaczeniom, i podtrzymał decyzję sądu niższej instancji.

Zażalenie nie jest zasadne. Sąd Rejonowy trafnie ustalił, że w przedmiotowej sprawie stopień społeczności szkodliwości, zarzucanemu Adamowi Szacińskiemu czynu, nie odpowiada materialnej definicji przestępstwa. (…) Skarżący nie kwestionuje oceny dowodów i przebiegu strony wydarzeń, tylko ustalenia co do stopnia społecznej szkodliwości czynu. (…) Oskarżony wypowiedział słowa nieadresowane personalne do oskarżyciela prywatnego, tylko do władz samorządowych – mówił w uzasadnieniu Sędzia Sądu Okręgowego Tomasz Ignaczak.

Choć spór karny dobiegł końca, wiceprezydent Piotr Kulbat wytoczył równolegle pozew na drodze cywilnej. Tutaj Piotr Kulbat chce wpłacenia 100 tysięcy złotych na cel charytatywny.

0 0 głosy
Oceń temat artykułu
reklama
reklama
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Polecamy

Back to top button

Ej! Odblokuj nas :)

Wykryliśmy, że używasz wtyczki typu AdBlock i blokujesz nasze reklamy. Prosimy, odblokuj nas!
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x