34-letni mężczyzna, przyjechał w Walentynki do wybranki swojego serca, mając aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze będący na miejscu wyczuli od niego silną woń alkoholu, badanie wykazało pond 1,6 promila alkoholu w jego organizmie. Usłyszał już zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości, grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
14 lutego 2026 roku dzielnicowy z Komisariatu Policji w Gorzkowicach aspirant sztabowy Waldemar Kozłowski oraz funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego pojechali do Woli Niechcickiej, gdzie według zgłaszającej, jej partner miał znajdować się w kryzysie emocjonalnym.
– Na miejscu policjanci ustalili, że 34-latek porusza się Volkswagenem pomimo aktywnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Po niedługim czasie mężczyzna postanowił przyjechać do mieszkania swojej partnerki. Dzielnicowy, z uwagi na niepokojące zgłoszenie, przeprowadził z nim rozmowę, podczas której ten negował swoje złe samopoczucie. Jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Funkcjonariusz stojąc blisko 34-latka, wyczuł od niego silną woń alkoholu, postanowił więc sprawdzić stan trzeźwości mieszkańca powiatu. Jak się okazało miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie. – informuje mł. asp. Edyta Daroch z KMP w Piotrkowie.
Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości, grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.










Polecamy