Wielkimi krokami zbliża się kolejny Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przygotowania wchodzą w ostatnią, najważniejszą fazę. Sztab numer #4615, który swoją siedzibę ma w Galerii Focus Mall, jest już w pełni gotowy do działania! To około 80 wolontariuszy i 50 puszek stacjonarnych.
Środa była wyjątkowo pracowitym dniem dla osób zaangażowanych w tegoroczną zbiórkę. To właśnie wtedy wolontariusze oficjalnie odebrali niezbędne wyposażenie: charakterystyczne puszki, identyfikatory oraz pakiety z niezbędnymi gadżetami. Bez tych przedmiotów nikt nie może kwestować, dlatego ich przekazanie to symboliczny moment startu finałowego odliczania.
Główną bazą sztabu #4615 jest Galeria Focus Mall. To właśnie tam będzie można spotkać koordynatorów. Co będzie działo się w galerii przez cały dzień? Wyjaśnia to Małgorzata Pingot – szefowa sztabu.
Dla wielu osób pomaganie stało się już piękną tradycją. Rozmawialiśmy z wolontariuszami, którzy na ulice wyjdą po raz kolejny. – To mój trzeci finał i szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie styczniowej niedzieli w domu. Kiedy odbieram puszkę i identyfikator, czuję taką pozytywną adrenalinę. Ludzie na ulicach są dla nas niesamowicie mili, uśmiechają się i chętnie wrzucają drobne. To daje ogromną satysfakcję, że możemy realnie pomóc szpitalom – mówi Ania, wolontariuszka. Podobnego zdania jest Marek, który z Orkiestrą gra już od pięciu lat. – Dlaczego to robię? Bo dobro wraca. Każdy finał to nowa historia i mnóstwo wzruszeń. W sztabie w Focus Mall panuje świetna atmosfera, wspieramy się nawzajem. Dzisiejsze odebranie pakietów to znak, że to już za chwilę. Jesteśmy gotowi i mamy nadzieję, że w tym roku znów padnie rekord – mówi nasz rozmówca.






























Polecamy