Tanecznie, radośnie i rodzinnie – tak witaliśmy 2026 rok. Piotrkowianie tłumnie zgromadzili się na miejskiej potańcówce, która tradycyjnie odbyła się na ul. Słowackiego. Pomimo niskich temperatur energii nie brakowało – do tańca zagrzewali publiczność didżeje, którzy zagrali popularne przeboje. Centrum miasta wypełniła muzyka, a „parkiet” nie pustoszał aż do noworocznego odliczania.
Tuż przed północą prezydent Juliusz Wiernicki złożył mieszkańcom życzenia. Towarzyszyli mu wiceprezydent Piotr Kulbat i sekretarz miasta, Włodzimierz Lasek. – Dziękuję za ten rok, dziękuję za Wasze wsparcie. W 2026 bądźcie zdrowi, szczęśliwi i bądźmy dla siebie dobrzy. Spełniajcie marzenia i miejcie siłę, by po nie sięgać! – mówił prezydent.
Zabawa rozpoczęła się o godzinie 21 i z każdą godziną nabierała tempa. „Parkiet” pod gołym niebem zajęli młodsi i starsi tancerze, a didżej Adam Cebula grał największe taneczne hity, które podgrzewały zimową atmosferę. Tegoroczna potańcówka organizowana przez miasto, podobnie jak rok temu, odbyła się bez pokazu fajerwerków.



























reklama










Polecamy