Łódzcy strażacy szlifowali swoje umiejętności na zamarzniętych zbiornikach wodnych. W akcji pomagali im ratownicy z piotrkowskiego WOPR, którzy podzielili się swoją bezcenną wiedzą i specjalistycznym sprzętem.
Bezpieczeństwo na lodzie to temat, który zimą staje się priorytetem dla służb ratunkowych. Właśnie zakończyło się trzydniowe szkolenie doskonalące, w którym udział wzięło 9 funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi. Choć trening odbywał się w stolicy województwa, ważną rolę odegrali w nim eksperci z Piotrkowa.
Doświadczenie z Piotrkowa wspiera profesjonalistów
Ważniejszym punktem ćwiczeń był dzień zajęć praktycznych na Stawach Stefańskiego. To właśnie wtedy do akcji wkroczyli ratownicy WOPR z Piotrkowa Trybunalskiego. Nasi specjaliści zostali zaproszeni, aby wesprzeć instruktorów z łódzkiej Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego.
Ratownicy WOPR z Piotrkowa podzielili się wieloletnim doświadczeniem w prowadzeniu akcji na trudnym, oblodzonym terenie. Zaprezentowali nowoczesny sprzęt, którym dysponuje piotrkowski WOPR. Pokazali sprawdzone techniki ratunkowe, które mogą zdecydować o życiu osoby, pod którą załamał się lód.
Teoria i praktyka w mroźnych warunkach
Szkolenie rozpoczęło się od solidnej dawki teorii w łódzkiej jednostce JRG 10. Jednak to dwa kolejne dni spędzone na lodzie pozwoliły strażakom w praktyce przetestować scenariusze ratunkowe. Dzięki współpracy z piotrkowskim WOPR, strażacy mogli spojrzeć na ratownictwo wodne z nowej perspektywy i wymienić się uwagami z praktykami, którzy na co dzień czuwają nad bezpieczeństwem nad wodą i lodem.














Polecamy