KulturaNadchodzące wydarzeniaPiotrków TrybunalskiWażne wiadomościWydarzenia

Biurowiec huty „Kara”

Biurowiec dawnej Huty Szkła Okiennego „Kara” należy do tych piotrkowskich obiektów, które w ostatnich latach utraciły cechy stylu modernistycznego, w jakim go zaprojektowano i wniesiono na początku lat 60. XX wieku. Usytuowany przy ulicy Topolowej 1 przez lata był wizytówką zakładu. Przyglądając się zdjęciom z czasów jego świetności bez trudu można zauważyć, jak bardzo pod względem architektonicznym, wyróżniał się w krajobrazie nie tylko dzielnicy, ale i całego miasta.

Drugiego takiego w Piotrkowie nie było i nie ma. Szkoda tylko, że w ciągu ostatnich kilku lat zatracił swoją pierwotną modernistyczną formę. Biurowiec, a właściwie budynek administracyjny dawnej Huty Szkła Okiennego „Kara” z salą zebrań na 300 osób to jeden z tych niedocenionych pod względem architektonicznym obiektów w Piotrkowie. A szkoda, bo stanowi przykład budynku, którego wartość wynika m.in. z jego warstwy materialnej, czyli technologii wykonania, użytych materiałów i ich opracowania czy chociażby zastosowanych rozwiązań, zarówno technicznych jak i funkcjonalnych, cechujących nasze rodzime budownictwo użyteczności publicznej i przemysłowej pierwszych dekad powojennych.

Projekt warszawski

Budynek administracyjny „Kary” powstał w ramach realizowanego na przełomie lat 50. i 60. programu rozbudowy huty. Wzniesiony przy dzisiejszej ulicy Topolowej 1 (w czasach PRL-u była to ulica Paplińskiego), mocno wyróżniał się na tle ciężkiej przemysłowej architektury zakładu, jak i wzniesionych nieopodal, najpierw ceglanych, a później z wielkiej płyty bloków osiedla tzw. dzielnicy hutniczej. Bez wątpienia nie można było go przeoczyć. Z czasem na stałe wpisał się w kontekst urbanistyczny tej przemysłowej części miasta. Uwagę zwracały zarówno szklane ściany, jak i sam kształt obiektu. Można pomyśleć, że zamysł projektanta nawiązywał do głównego wyrobu huty – szkła okiennego. Skoro zakład specjalizował się w produkcji takowego to i budynek jego administracji miał być swoistą wizytówką tego, co produkował. A pod względem architektonicznym spełniał zasady La Corbusiera (ojca nowoczesnej modernistycznej architektury), takie jak: konstrukcja oparta na słupach, płaski dach czy poziome okna wstęgowe dające dużo światła i nadające wizualnie całości lekkości i transparentności. Budynek został zaprojektowany w Biurze Projektów Przemysłu Szklarskiego w Warszawie, które realizowało kluczowe projekty infrastruktury dla hutnictwa w całym kraju, przez duet architektów Z. Górski i B. Muchowska we wrześniu 1960 roku. Jego powierzchnia użytkowa to 1254 m kw. Na miejscu prace budowalne prowadziło Łódzkie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego. W krajobrazie Piotrkowa lat 60. mógł uchodzić za najbardziej nowoczesny. Jego rysunki projektowe mogą przywodzić na myśl stację kosmiczną bądź futurystyczne budowle znane m.in. z serii kreskówek „Jetsonowie”.

Konstrukcja mieszana

Górski i Muchowska zaprojektowali go jako budynek biurowy, wolnostojący, dwukondygnacyjny z salą zebrań na 300 osób. Długa oś budynku przebiega zgodnie z kierunkiem północ-południe. Zlokalizowano go przy wjeździe do zakładu od strony zachodniej. Od strony wschodniej przez ulicę sąsiadował z budynkami ówczesnej skrzynkarni i łaźni huty, zaś od strony zachodniej z zakładowym żłobkiem. Wnętrze na parterze mieściło, jak zapisano w dokumentacji projektowej „(…) pomieszczenia związane z kontrolą ruchu kołowego i pieszego oraz program związany z salą zebrań. Na drugiej kondygnacji znajdują się pomieszczenia biurowe. Zgodnie z założeniami, salę zebrań zaprojektowano w ten sposób, aby mogła być dostępna zarówno z terenu zakładu, jak również od strony miasta.”. Warto jeszcze dodać, iż na piętrze swoje pomieszczenia miały oprócz gabinetów dyrekcji, zastępcy naczelnego inżyniera, także kadry, rada zakładowa i dział finansowo-księgowy. W budynku mieściło się również archiwum zakładowe, centrala telefoniczna, bufet, kasa, pomieszczenia socjalne i akumulatorownia. Parter to 587 m kw., piętro 628 m kw., zaś piwnice – bo budynek takowe posiada – 39 m kw.

Pod względem konstrukcyjnym jest to obiekt o konstrukcji mieszanej, posadowiony na ławach fundamentowych z betonu żwirowego i gruzowego. Nad parterem posiada strop skrzynkowy, zaś stropodach został wykonany z płyty żebrowej. Schody wspornikowe. Słupy drugiej kondygnacji murowe stalowe. Ściany zewnętrzne o konstrukcji stalowej szklanej. Mury zewnętrzne wzniesiono z cegły pełnej, natomiast wewnątrz ścianki działowe z cegły termolitowej.

Oszczędności, oszczędności

Co ciekawe w piotrkowskim archiwum zachował się protokół z posiedzenia zakładowej narady oszczędnościowej, która odbyła się w HSO „Kara” 25 października 1960 roku z udziałem m.in. dyrektora inwestycji, dyrektora technicznego, przedstawiciela rady zakładowej czy głównego inżyniera zakładu (łącznie 12 osób), podczas której ustalono zakres oszczędności, jakie należy poczynić przy wznoszeniu budynku względem zaleceń projektanta. I tak zamiast posadzek kamiennych czy wyłożonych płytkami ceramicznymi zalecono zastosować posadzki lastriko, a w pomieszczeniach socjalnych malowanie ścian farbą olejną zamiast stosowania glazury.

Kolorystyczne ciekawostki

Przeglądając dokumentację projektową budynku administracyjnego dawnej HSO „Kara” można znaleźć jeszcze kilka wartych uwagi zapisów. Mianowicie proponowane przez autorów projektu rozwiązania kolorystyczne. I tak na przykład ściany holu wykonane z okien prefabrykowanych zalecano by oszklić w kolorach zielonym, niebieskim, czerwonym i żółtym, podkreślając by zdecydowanie dominowały kolory jasne. Dobór kolorystyki ścian miał nastąpić podczas nadzoru autorskiego. Z kolei otwory okienne wykonane w ramiakach stalowych i szklone podwójnie miały być pomalowane farbą olejną w kolorze białym, natomiast ramiaki dla okien sali zebrań zalecano pomalować na czarno. Patrząc z zewnątrz na archiwalne już fotografie budynku nie sposób nie zauważyć, że ostatecznie wszystkie ramiaki stalowe otworów okiennych miały kolor czarny, zaś wewnętrze ramy okien były w kolorze białym. Widoczne ściany elewacji na parterze miały kolor jasny pomarańczowy, na piętrze zaś były białe. Jak wyglądało wnętrze budynku? O to należałoby zapytać tych, którzy w nim pracowali lub zdarzało się, że bywali…

Piotrkowskie korzenie biura projektowego

Warto jeszcze na koniec wspomnieć, że nie przypadkiem projekt biurowca dawnej Huty Szkła Okiennego „Kara” powstał w Warszawie. Otóż wspomniane Biuro Projektów Przemysłu Szklarskiego w 1948 roku powstało właśnie w Piotrkowie. Kierował nim jako dyrektor naczelny Wacław Nowotny, dziś człowiek legenda polskiego przemysłu szklarskiego, od 1951 roku związany z podwarszawskim Wołominem. Biuro na początku lat 50. przeniesiono do wspomnianego Wołomina, a następnie już do Warszawy, gdzie połączyło się z Biurem Projektów Przemysłu Lekkiego. Można więc domniemywać, że właśnie stąd Piotrków otrzymał tak niezwykły jak na owe czasy projekt dla zwykłego budynku administracyjnego.

Tekst: Agnieszka Szóstek

Foto: Agnieszka Szóstek, I. Płażewski (za: „Piotrków Trybunalski 1217-1967” Piotrków Trybunalski 1967)

Materiały:

  1. K. Głowacki „Urbanistyka Piotrkowa Trybunalskiego”, Piotrków – Kielce 1984
  2. Akta Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Piotrkowie Trybunalskim, Archiwum Państwowe w Piotrkowie Trybunalskim
  3. Akta Miejskiej Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego w Piotrkowie Trybunalskim, Archiwum Państwowe w Piotrkowie Trybunalskim
  4. „Gazeta Ziemi Piotrkowskiej” 1958-1978
  5. https://dawny.pl/waclaw-nowotny-autor-ksiazek-o-przemysle-szklarskim/ dostęp na dzień 25.08.2023

Podpisy pod zdjęcia:

  1. Budynek administracyjny dawnej Huty Szkła Okiennego „Kara” w Piotrkowie – stan na styczeń 2015 roku – strona wschodnia.
  2. Budynek administracyjny dawnej Huty Szkła Okiennego „Kara” w Piotrkowie – stan na styczeń 2015 roku – strona zachodnia z widokiem na salę zebrań.
  3. Budynek administracyjny dawnej Huty Szkła Okiennego „Kara” w Piotrkowie – stan na styczeń 2015 roku – widok ogólny.
  4. Biurowiec „Kary” w 1967 roku – foto. I. Płażewski /album „Piotrków Trybunalski 1217-1967” Piotrków Trybunalski 1967/ digitalizacja Marcin Kołodziejczyk
  5. Projekt budynku administracyjnego autorstwa Z. Górskiego i B. Muchowskiej – elewacja wschodnia.
  6. Projekt budynku administracyjnego HSO „Kara” autorstwa Z. Górskiego i B. Muchowskiej – elewacja południowa.
  7. Projekt budynku administracyjnego autorstwa Z. Górskiego i B. Muchowskiej – elewacja zachodnia.
  8. Projekt budynku administracyjnego autorstwa Z. Górskiego i B. Muchowskiej – elewacja północna.
  9. Protokół z posiedzenia zakładowej narady oszczędnościowej ws. projektu budynku administracyjnego.

5 8 votes
Oceń temat artykułu
reklama
Subscribe
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mieszkaniec
Mieszkaniec
4 czerwca, 2024 15:03

Łezka w oku się kręci. Mój dziadek przepracował tam 40 lat czasami mnie zabierał jako małego dzieciaka do różnych budynków gdzie coś musiał załatwić. Pięknie to wyglądało linia produkcyjna, dla mnie jako 10 letniego dziecka wyglądała niesamowicie. Pracowało bardzo dużo ludzi kobiet i mężczyzn wszyscy mieli fajną komunikację ze sobą. Śp Pan Macherowski był super człowiekiem nie raz miałem okazję z nim porozmawiać. Teraz budynek popadł w ruinę szkoda bo wiele osób do dziś miało by tam zatrudnienie.

Polecamy

Back to top button
1
0
Would love your thoughts, please comment.x

Ej! Odblokuj nas :)

Wykryliśmy, że używasz wtyczki typu AdBlock i blokujesz nasze reklamy. Prosimy, odblokuj nas!