W Piotrkowie Trybunalskim podobnie jak w wielu polskich miastach protestowano w piątek przeciwko wypowiedzeniu przez nasz kraj konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, czyli tzw. Konwencji Stambulskiej. Na Rynku Trybunalskim zebrało się kilkanaście osób.
– Rządzący chyba nie zdają sobie z tego sprawy, jak ważny jest to dokument. Jeżeli jako kraj wypowiemy Konwencję, prawdopodobnie bite kobiety – ale i mężczyźni – nigdzie nie znajdą pomocy w momencie kiedy dojdzie do przemocy czy molestowania. Konwencja zakłada, że pokrzywdzona osoba w każdej chwili może zwrócić się do odpowiednich służb o pomoc. Jeśli dojdzie do wypowiedzenia tego dokumentu, można powiedzieć, że będziemy zmierzać w stronę Rosji – powiedziała w rozmowie z dziennikarzami Małgorzata Pingot.


















Polecamy