Spacer wokół domu, który kończy się niespodziewaną wizytą leśnych olbrzymów? Dla mieszkańców Uszczyna i Poniatowa to już nie scenariusz z filmu przyrodniczego, a codzienna rzeczywistość. W ostatnich dniach w okolicach tych miejscowości zauważono rodzinę łosi: samicę (klempę), dorosłego byka oraz młodego, kilkurocznego osobnika.
Zwierzęta czują się na tyle swobodnie, że bez problemu pokonują ogrodzenia posesji, a ich celem stają się na przykład przydomowe jabłonie, z których chętnie podjadają owoce. Choć widok tak potężnych ssaków budzi zachwyt, wśród lokalnej społeczności rośnie też niepokój. Czy obecność łosi w sąsiedztwie stanowi realne zagrożenie?
Czy mieszkańcy powinni się bać?
Z przyrodniczego punktu widzenia łosie to zwierzęta z natury bardzo łagodne i płochliwe. W przeciwieństwie do dzików czy jeleni w okresie rui, rzadko bywają agresywne bez wyraźnego powodu. Największym błędem jest jednak mylenie ich spokoju z oswojeniem.
Mieszkańcy słusznie zwracają uwagę na jedno główne niebezpieczeństwo – drogowe. Łoś to kolosalne zwierzę, którego waga może przekraczać 400 kilogramów. Ze względu na swoją wysokość, podczas ewentualnego zderzenia z samochodem ciało zwierzęcia uderza bezpośrednio w przednią szybę i dach auta. Zagrożeniem mogą być też sytuacje, w których zaskoczona lub zapędzona w róg przez ogrodzenia klempa postanowi forsować płot siłą.
Jak powinni zachować się mieszkańcy?
Przede wszystkim – zachować zdrowy rozsądek i spokój. Jeśli zauważysz łosia w pobliżu swojego domu lub na posesji, zastosuj się do kilku prostych zasad:
- Nie zbliżaj się i nie płosz zwierzęcia. Zachowaj bezpieczny dystans (najlepiej kilkadziesiąt metrów). Głośne krzyki, próbygonienia czy robienie zdjęć z lampą błyskową mogą spłoszyć olbrzyma i zmusić go do ucieczki na oślep.
- Zabezpiecz żywność i odpady. Spadające z drzew jabłka czy otwarte kompostowniki to dla łosi łatwy i niezwykle kuszący cel.
- Uważaj na drogach. Kierowcy poruszający się po drogach powinni zdjąć nogę z gazu, szczególnie po zmroku i nad ranem. Łosie w poszukiwaniu jedzenia lub wody często wychodzą na jezdnię, a ich ciemna sierść sprawia, że widać je w światłach reflektorów bardzo późno.
Czy należy przepędzać łosie?
Eksperci i leśnicy są w tej sprawie zgodni: stanowczo nie wolno próbować przepędzać łosi na własną rękę.
Próby straszenia, gonienia, a tym bardziej robienia im krzywdy przez osoby prywatne są skrajnie niebezpieczne. Spłoszone zwierzę, ważące tyle co mały samochód, w panice może zniszczyć ogrodzenie, staranować napotkaną osobę lub wbiec pod koła nadjeżdżającego auta, powodując poważny wypadek.
Warto pamiętać, że łosie są pod ochroną, a utejsze lasy to ich naturalne środowisko.











![Photo of Dwie kolizje, każda z łosiem [VIDEO]](https://www.piotrkowski24.pl/wp-content/uploads/2018/07/DSC05377.jpg)
Polecamy