To była chwila, która zdecydowały o ludzkim życiu. W poniedziałek, 24 sierpnia, policjanci z piotrkowskiego Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego uratowali młodego mężczyznę, który leżał na torach kolejowych.
Około godziny 14:00 dyżurny komendy w Piotrkowie Trybunalskim odebrał zgłoszenie o młodym człowieku siedzącym w rejonie torowiska. Na miejsce natychmiast wysłano patrol. Podczas sprawdzania terenu w pobliżu ulicy Budki policjanci zauważyli mężczyznę leżącego dokładnie pomiędzy torami – jego głowa spoczywała bezpośrednio na szynie.
Sytuacja stała się krytyczna, gdy mundurowi usłyszeli nadjeżdżający pociąg i dźwięk sygnału ostrzegawczego. Nie było czasu na wahanie. Funkcjonariusze podbiegli do mężczyzny i w ostatniej chwili ściągnęli go na bezpieczną odległość, zapobiegając tragedii.
Jak się okazało, uratowany to 20-letni mieszkaniec powiatu piotrkowskiego. Młody mężczyzna był bardzo pijany – kontakt słowny z nim był utrudniony, miał też poważne problemy z utrzymaniem równowagi. Z uwagi na jego stan na miejsce wezwano karetkę pogotowia.
Dzięki wyjątkowej czujności i szybkiej reakcji piotrkowskich policjantów 20-latek wyszedł z tego zdarzenia bez szwanku i mógł cały i zdrowy wrócić pod opiekę rodziny. Ta dramatyczna akcja pokazuje, że policyjna służba to coś więcej niż zwykła praca – to codzienne ratowanie zdrowia i życia mieszkańców.









Polecamy