GminyGorzkowicePiotrków TrybunalskiWażne wiadomościWydarzenia

Brutalne pobicie w Lgocie Wielkiej. Agresorami mieli być byli policjanci z Gorzkowic. Sprawą zajmuje się Krzysztof Rutkowski

Wracamy do sprawy Krzysztofa K. i Wiolety A. – byłych już funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Gorzkowicach. 15 czerwca w miejscowości Lgota Wielka (powiat radomszczański) miało dojść do dramatycznych wydarzeń. Byli mundurowi oraz matka kobiety mieli brutalnie pobić Dariusza Albrychowicza.

Poszkodowany mężczyzna odniósł bardzo poważne obrażenia. Pomocy udzielali mu lekarze ze szpitalnych oddziałów ratunkowych w Zgierzu i Łodzi. Pan Dariusz opisuje moment ataku. Z jego relacji wynika, że agresorzy byli bezwzględni:

– Wioleta zaczęła mnie bić łokciem po głowie. Jej mama zaczęła mnie odpychać, drapać, szarpać i również bić. W międzyczasie jeszcze zza krzaków wyszedł jej obecny partner, który od razu zaczął mnie bić i kopać po buzi, po całym ciele. Przewróciłem się. Nawet nie pamiętam, w którym momencie upadłem, bo dostałem w twarz z buta – relacjonuje pobity mężczyzna.

Lista obrażeń poszkodowanego jest bardzo długa. Pan Dariusz ma złamaną kość nosową, pękniętą czaszkę w okolicach oka oraz przesuniętą szczękę, którą lekarze musieli nastawiać. Napastnicy działali tak brutalnie, że całe zdarzenie mogło skończyć się dla ofiary kalectwem, a nawet śmiercią.

Co grozi napastnikom?

Wszystkie zatrzymane osoby biorą obecnie udział w czynnościach procesowych. Prokuratura i policja decydują o ich dalszym losie. Bardzo możliwe, że trafią oni do tymczasowego aresztu lub zostaną objęci innymi środkami zapobiegawczymi.

Pobity Dariusz Albrychowicz zapowiada, że to nie koniec walki o jego bezpieczeństwo. Będzie domagał się od sądu oficjalnego zakazu zbliżania się Wiolety A. i Krzysztofa K. do jego miejsca zamieszkania.

0 0 głosy
Oceń temat artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Polecamy

Back to top button

Ej! Odblokuj nas :)

Wykryliśmy, że używasz wtyczki typu AdBlock i blokujesz nasze reklamy. Prosimy, odblokuj nas!
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x