Czy wielkie szklarnie z „zatrudnionymi” w nich robotami humanoidalnymi wypełnią krajobraz wokół kopalni węgla brunatnego po zakończeniu wydobywania złóż? Takie zmiany podpowiadali eksperci na konferencji „Życie po węglu – założenia systemu wsparcia nowoczesnego rolnictwa szklarniowego” zorganizowanej w Bełchatowie.
Konferencja została przygotowana w ramach projektu Life After Coal (Życie po węglu). Jest to przedsięwzięcie realizowane z wykorzystaniem środków unijnych, które ma na celu przygotować mieszkańców i teren transformacji energetycznej wokół Bełchatowa do przemiany gospodarczej po zakończeniu wydobywania węgla. Województwo Łódzkie realizuje program wspólnie z Wielkopolską, która jest jego liderem.
W Łódzkiem oprócz warsztatów i paneli organizowane były spotkania z doradcami klimatycznymi. To specjalnie wykształceni eksperci, którzy pomagają pozyskiwać finansowanie na modernizację przedsiębiorstw, doradzają w zakresie rozwiązań technicznych, wspierają w przygotowaniu dokumentów wniosków o dotacje i pożyczki.


Obszar nowych technologii
Spotkanie w Bełchatowie poświęcone było możliwościom, jakie daje nowoczesne rolnictwo szklarniowe właśnie na terenach przekształcanych gospodarczo.
– Pokazujemy, w jaki sposób należy transformować środowisko, aby ten obszar był miejscem przyjaznym do życia – mówi Grzegorz Kierner, Pełnomocnik Marszałka Województwa ds. Sprawiedliwej Transformacji. – Stąd nasz pomysł, żeby w ramach projektu przebadać glebę w tym obszarze i zaproponować, jaka może być transformacja pod względem upraw rolniczych. Pojawił się pomysł zainteresowania nowoczesnym rolnictwem szklarniowym, wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz sztucznej inteligencji w tych uprawach.
– Dlaczego szklarnie w tym miejscu? Ponieważ teren transformacji, sprawiedliwej transformacji ma się stać takim przekaźnikiem nowych technologii. Tu najszybciej będzie zmieniała się gospodarka, rolnictwo będzie przechodziło na wyższy poziom – mówił Przemysław Bajor, ekspert ds. planowania strategicznego, który pełnił na konferencji rolę moderatora. – Zastosowane tutaj innowacje będą oddziaływały na całe województwo.


Skomputeryzowane szklarnie z AI i robotami
Na konferencję zaproszeni zostali naukowcy, eksperci i fachowcy zajmujący się rolnictwem, gleboznawstwem oraz wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii, którzy zaprezentowali m.in. jakość gleb okręgu bełchatowskiego, możliwości płynące ze stawiania szklarni zasilanych odnawialnymi źródłami energii oraz wykorzystania do tych zadań sztucznej inteligencji.
Szymon Pyc, inżynier systemów OZE, przekonywał, że optymalną do zarobkowania jest szklarnia o powierzchni jednego hektara. Opowiadał zebranym o przykładowych szklarniach z okolic Radomia, gdzie rośliny hodowane są w donicach na stołach długości boiska piłkarskiego, a wszystko jest całkowicie zautomatyzowane i skomputeryzowane. Sztuczna inteligentna odpowiada za utrzymanie odpowiedniej temperatury, wietrzenie, wilgotność, dostarczanie nawozów, a nawet dwutlenku węgla. Pracowników coraz częściej zastępują natomiast roboty. Koszt takiego „robotnika” to ok. 250 tys. zł.
Takie szklarnie wiążą się z dużym wydatkiem, ale przypomniano o możliwościach, jakie niosą fundusze unijne. Przemysław Bajor wymienia tutaj przede wszystkim fundusze zwrotne udzielane na inwestycje w odnawialne źródła energii, unowocześnianie przedsiębiorstw. Przypomnijmy, że takie są oferowane m.in. z pieniędzy, którymi dysponuje Centrum Obsługi Przedsiębiorcy przy Urzędzie Marszałkowskim.
– Liczę, że w kolejnej perspektywie finansowej będą też większe możliwości sięgnięcia po dotacje – dodaje ekspert ds. planowania strategicznego.
W wydarzeniu samorząd województwa łódzkiego reprezentowali też Maciej Sulgan, radny Semiku Województwa, który przywitał zebranych w imieniu marszałek Joanny Skrzydlewskiej, oraz Anna Lewandowska, dyrektor Departamentu Przedsiębiorczości i Sprawiedliwej Transformacji. /jg/











Polecamy