Mieszkańcy gmin Rozprza, Wola Krzysztoporska i Sulejów mogą liczyć na poprawę komfortu jazdy. Wicestarosta Michał Tokarski przedstawił konkretne plany dotyczące modernizacji kluczowych odcinków dróg powiatowych. Na liście znalazły się m.in. trasy Niechcice-Wroników oraz Siomki-Wygoda.
Ostatnie dni przyniosły intensywne rozmowy w Starostwie Powiatowym w Piotrkowie. Wicestarosta Michał Tokarski spotkał się z projektantami oraz przedstawicielami Zarządu Dróg Powiatowych i Regionalnym Dyrektorem Lasów Państwowych, aby dopiąć szczegóły nadchodzących inwestycji. Najważniejszą wiadomością jest rozpoczęcie projektowania trasy z Niechcic do Wronikowa.
Pierwszy etap: Niechcice – Świerczyńsko
W pierwszej kolejności urzędnicy skupią się na odcinku od sygnalizacji świetlnej w Niechcicach aż do stawu w miejscowości Świerczyńsko. O tę inwestycję mocno zabiegali lokalni radni.
– O realizację tej inwestycji w poprzednim roku usilnie wnioskowaliśmy wspólnie z przewodniczącym rady Bernardem Matyszewskim oraz radnym Mateuszem Dębskim – podkreśla wicestarosta Michał Tokarski.
Koniec problemów w Bogumiłowie?
Ciekawa sytuacja dotyczy miejscowości Bogumiłów (odcinek Wroników-Rozprza). Okazuje się, że obecna droga przebiega tam… przez prywatne działki.
– Przystąpiliśmy do prac związanych z wytyczeniem nowego, prawidłowego przebiegu drogi. Musimy tę sprawę wreszcie wyjaśnić i zakończyć. Dopiero po tym etapie zaczniemy właściwe projektowanie nowej nawierzchni – wyjaśnia wicestarosta.
Gdzie jeszcze pojawią się drogowcy?
Powiat piotrkowski ma w planach znacznie więcej zadań:
- Siomki – Wygoda: Powiat pozyskał już pieniądze z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Prace budowlane ruszą jeszcze w tym roku.
- Mierzyn – Antonielów: Starostwo wystąpiło o dofinansowanie do Urzędu Marszałkowskiego, aby dokończyć ten ważny odcinek.
- Współpraca z Lasami Państwowymi: Powiat liczy na pomoc finansową leśników przy budowie dróg w okolicach miejscowości Lubień, Tomawa oraz w Kole.
Argumentem za wsparciem ze strony Lasów Państwowych jest fakt, że drogi te są mocno eksploatowane przez ciężkie samochody wywożące drewno. Udział leśników w kosztach pozwoliłby na szybszą realizację tych remontów.
– Wszystkie te działania mają jeden cel – poprawę bezpieczeństwa mieszkańców i ułatwienie codziennych dojazdów do pracy czy szkół. O postępach w projektowaniu i terminach przetargów będziemy informować na bieżąco – dodał Michał Tokarski.
















Polecamy