W środę (21.01) po godzinie 23:00 przy zbiegu ulic Roosevelta i Kolejowej wybuchł pożar tartaku. Ogień szybko opanował część magazynowo-składową, a łuna oraz zapach dymu były odczuwalne nawet na odległych osiedlach.
W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało 6 zastępów straży pożarnej (27 ratowników), a teren zabezpieczała policja. Akcja zakończyła się przed godziną 2:00 w nocy. Aby skutecznie zdusić ogień, strażacy wywozili płonące elementy poza teren zakładu i tam je dogaszali.
W tym samym miejscu strażacy interweniowali drugi raz. Około 5:45 strażacy dogaszali tlące się jeszcze elementy drewniane. Przyczyny wybuchu ognia są dopiero ustalane.
reklama










Polecamy